with 59 komentarzy

ponczpomaranczowy entryJak Ci mija pierwsza niedziela grudnia? U mnie jest leniwie, ale bardzo miło. Staram się jak mogę, żeby poczuć zbliżające się święta. List do Świętego Mikołaja napisany, choinka kupiona. Tylko ten nastrój jeszcze nie taki, jak być powinien. Ale mam na to sposób. Otwórzmy dzisiaj kolejne okno kalendarza „Blogowanie pod jemiołą”.

Nie wiem jak Ty, ale ja zimą mam spadek formy. Nie tylko fizycznej, ale także psychicznej. Za oknem jest zimno (kalt), ciemno (dunkel) i szaro (grau). Jak tu myśleć pozytywnie (positiv)?! Na szczęście są drobnostki (die Kleinigkeit, die Kleinigkeiten), które sprawiają, że świat staje się piękniejszy. Uwielbiam zimowe wieczory, kiedy wyciągam mój ulubiony kubek (der Becher, die Becher) i piję w nim dobrą herbatę lub gorącą czekoladę (heiβe Schokolade). Ale nie o czekoladzie dzisiaj napiszę, ją zostawię na inną okazję. Na wieczory przed świętami, a nawet w same święta  mam specjalny napój, którego skład za chwilę Ci zdradzę (verraten). A na koniec zaproszę Cię na wyjątkowy konkurs.

ponczpomaranczowyJak rozgrzać się (sich aufwärmen) i poczuć magię świąt? Polecam przepyszny (köstlich) i pełen witamin (vitaminreich) poncz pomarańczowy. Zapach, który rozchodzi się (sich verbreiten) po mieszkaniu podczas przygotowywania napoju, skutecznie wprowadza w radosny nastrój (in fröhliche Stimmung versetzen) i przypomina święta z dzieciństwa. Pijemy go na gorąco z alkoholem lub bez. W obu wersjach smakuje wyśmienicie (ausgezeichnet).

ponczpomaranczowy-przepisPrzygotowanie ponczu pomarańczowego: Podgrzewamy (erwärmen) w garnku sok pomarańczowy z kartonu. Jedną pomarańczę myjemy pod gorącą wodą (heiß waschen) i ścieramy grubo skórkę (die Schale grob abreiben). W międzyczasie wyciskamy (auspressen) sok ze świeżych pomarańczy i dodajemy go do podgrzewanego soku (zu dem Saft im Topf geben). Przyprawiamy cynamonem i goździkami (mit Zimt und Nelken würzen). Wrzucamy (beifügen) startą skórkę pomarańczy i słodzimy miodem (mit Honig süßen). Można dodać troszkę wody. Całość podgrzewamy (aufkochen lassen) jeszcze ok. 5-10 minut. W wersji z alkoholem dodajemy (beigeben) jeszcze rumu lub białego wina. Po zagotowaniu rozlewamy do szklanek lub kubków i gotowe.

orangenpunsch-przepisMam nadzieję, że przygotowanie ponczu sprawi Ci sporo radości i wprawi Cię w odpowiedni nastrój. Koniecznie daj znać, czy Ci zasmakowało.

A teraz czas na obiecany konkurs.

Konkurs będzie trwał od 7 grudnia 2014 do końca naszej blogowej akcji – czyli do 24 grudnia 2014. Wyniki ogłoszę tuż po świętach 27 grudnia 2014.

Co należy zrobić, żeby wziąć udział w konkursie?

Wystarczy odpowiedzieć w komentarzu na pytanie konkursowe (poniżej) i podać, który koszyk z nagrodami chciałabyś wygrać. Można wybrać tylko jeden. Wybiorę dwie najbardziej kreatywne według mnie odpowiedzi, które nagrodzę wybranym zestawem.

Nagrody

Stwierdziłam, że skoro konkurs jest dla wszystkich osób obserwujących akcję „Blogowanie pod jemiołą”, to dam szansę też czytelnikom, którzy na co dzień nie uczą się języka niemieckiego. Stąd pomysł na dwa różne koszyki.

kolaz nagrodySponsorzy: Mrufru, Colorfulmedia, W karteczkach, PrestonPublishing

Pytanie konkursowe:

„Jakie słowo kojarzy Ci się ze świętami i dlaczego? Jak brzmi ono po niemiecku?”

Niecierpliwie czekam na Twoje odpowiedzi w komentarzach. Daj też znać, czy poncz Ci zasmakował.

Rozwiązanie konkursu TUTAJ


Ten wpis pojawił się w związku z akcją „Blogowanie pod jemiołą„. Codziennie, do 24 grudnia możesz odkrywać nowe okienko z kalendarza i czytać wielojęzykowe i wielokulturowe wpisy. Wczoraj gościliśmy  w słonecznej Italii, jutro jedziemy do Hiszpanii. Zachęcam Cię do śledzenia wydarzenia na Facebooku, na którym sporo się dzieje.


PS. Chciałabym również przypomnieć o oficjalnym patronie Blogowania Pod Jemiołą. Jest nim wydawnictwo LektorKlett, które do końca stycznia ma dla Was 15% zniżkę na zakupy w sklepie wydawnictwa (kliknij TUTAJ). Wystarczy wpisać następujący kod rabatowy: 15problogowaniepodjemiola (bez polskich znaków).

Rabat duzy


Image Map

Podobne wpisy:

  • Kasia Różycka

    świetny wpis! Tylko mam pytanie, jkaie jest pytanie konkursowe? 🙂

    • @kasiarycka:disqus pytanie jest tuż po nagrodach, wytłuszczone na czerwono 🙂

  • Poncz pomarańczowy „brzmi” pysznie. 🙂

  • Rosyjskie Śniadanie

    Od samego czytania poczułam się zrelaksowana 🙂 Ja z kolei zimą popijam czarną herbatę z plastrem pomarańczy, miodem, imbirem i cynamonem.

  • Paulina

    Najbardziej ze świętami kojarzy mi się słówko Familienatmosphäre, czyli rodzinna atmosfera. Święta są jedyną okazją, kiedy możemy się spotkać całą rodziną. Krewni z całej Polski zjeżdżają się do nas na święta, dzięki temu możemy razem spędzić czas. Niestety na co dzień nie jest nam dane spotkać się w całym gronie, ponieważ każdy pracuje, ma swoje obowiązki i z większością dzieli nas mnóstwo kilometrów.Dlatego też w święta Bożego Narodzenia mamy czas by przystopować trochę, nacieszyć się sobą, wspólnie przygotowywać kolację wigilijną, śpiewać razem kolędy czy lepić bałwana z młodszym rodzeństwem( o ile spadnie śnieg 😉 ) Szkoda tylko, że ten okres świąteczny tak szybko mija. Zawsze ze smutkiem żegnam się z rodziną, gdy wyjeżdżają z mojego rodzinnego miasta i z niecierpliwością wyczekuję kolejnych świąt.

    Wybieram koszyk angielski.

    Poncz wydaje się być przepyszny. Na pewno wypróbuje jak tylko zdobędę potrzebne składniki. Będzie w sam raz na długie,zimowe wieczory.

    • Poncz nie tylko wydaje się być przepyszny. On jest przepyszny! 😀

      Ja też bardzo lubię tę rodzinną atmosferę w święta. Co prawda my spotykamy się zawsze w gronie najbliższych, ale to i tak jest dla nas dobry czas. Można na chwilę przystanąć i cieszyć się ze swojej obecności.

  • Fajny przepis, muszę wypróbować! 🙂 a nagrody bardzo zachęcające do wzięcia udziału w konkursie.

    • Skoro zachęcające, to trzeba brać udział! 😉 Koniecznie daj potem znać, jak Ci smakowało 🙂

      • Śpieszę z odpowiedzią, że wypróbowałam już chwilę temu i było pycha! Skorzystałam z alternatywnej wersji z białym winem. Na pewno zrobię jeszcze nie raz 🙂

  • Dzięki Ola za przepis! Na pewno wypróbuję przed Świętami 🙂

  • U2fun

    Choinka! Zawsze jak przyjeżdżam do domu „ze studiów” na święta pierwsze co robimy wspólnie z rodziną to ubieramy choinkę 😉 Mamy przy tym mnóstwo zabawy, pamiętam jak byłam mała, z bratem robiliśmy różne ozdoby z papieru, makaronu itd i a potem wieszaliśmy na choince, zawsze wyglądała strasznie śmiesznie. W tamtym roku, kiedy mój brat zaczął uczyć się niemieckiego i na lekcji śpiewali niemieckie kolędy i piosenki świąteczne nucił sobie „O Tannenbaum” – bo tak brzmi „choinka” po niemiecku, muszę przyznać, że całkiem ładnie

    Wolę koszyk angieslki, ale mój młodszy brat ucieszy się z koszyczka niemieckiego, więc jest mi obojętne który 🙂

    • Jej, przypomniałaś mi, że ja dawno nie ubierałam „uroczyście” choinki! Ostatnie lata to ciągłe bycie w rozjeździe. Choinki czasem nie było w ogóle, albo mama ubrała ją już wcześniej,więc nawet przy tym nie byłam. Trzeba będzie na nowo ten zwyczaj przywrócić 🙂

  • Ania

    Sens mojego żywienia opiera się na cynamonie, a w takim rarytasie, to już napewno miło go znaleźć 🙂

    • Sens Twojego żywienia opiera się na cynamonie? Brzmi trochę dziwnie, ale podejrzewam, że chciałaś powiedzieć przez to, że uwielbiasz cynamon. Dobrze Cię zrozumiałam, Aniu?

      • Ania

        Opiera się w sensie, że do większości potraw mogłabym dodać cynamon, tak go lubię (czyli jakby trafiłaś) 😉

  • Daria Powałowska

    dlaczego rum jest ‚alternatywnie’? 😉 muszę wypróbować! 🙂

    HummingbirdELS

    • Daria, nie chciałam, żeby mnie potem posądzano o nakłanianie do picia alkoholu 😛

  • Zazdroszczę. Moja niedziela minęła pracowicie, chociaż miałam w planach słodkie lenistwo. I aby uzupełnić kalorie spożytkowane na intensywnym myśleniu, nie ma lepszego sposobu niż zjedzenie lub wypicie czegoś smacznego 🙂 U mnie nie ma tradycji picia ponczu w święta, więc nigdy go nie przygotowywałam. Ale dobrze jest czasami coś zmienić, więc w tym roku będzie inaczej. Lubię pomarańcze, a Twój przepis brzmi smakowicie. Może nawet pokuszę się na wersję z odrobiną rumu.

    Fajnie, że dodajesz w tekście dużo słówek, jak i niektóre dłuższe wyrażenia. Wtedy zapamiętuje się bardzo naturalnie. Nawet takie językowe mamuty jak ja mogą sobie co nieco przypomnieć hihi ^^

    Pozdrawiam 🙂

    P.S. Zdjęcie w prawej kolumnie strony w jest bardzo pozytywne. Trudno się nie uśmiechnąć 🙂

    • Estetko, dziękuję za miły komplement 🙂

      U mnie też nie ma tradycji picia ponczu, ale stwierdziłam, że trzeba coś z tym zrobić i przedłużyć sobie tę atmosferę świąteczną. Zawsze chcę, żeby grudzień był magiczny 😉

  • gingerity

    Piernik (Pfefferkuchen), a właściwie jego angielski odpowiednik gingerbread, niepodzielnie króluje jeśli chodzi o świąteczne słowa w naszym domu. Kiedy zafascynowana ciastem babci, dowiedziałam się jak brzmi jego angielskie tłumaczenie, z pełną powagą, na jaką było stać rezolutną siedmiolatkę, stwierdziłam, że powinno się ono nazywać raczej rudochleb, po czym zjadłam kawałek w głębokim przekonaniu, że skoro ciasto jest ‚rude’ i ja również, to jest to mój niezbywalny przywilej. Od tamtego czasu w każde święta zjadamy rudochleb, zamiast piernika 🙂

    • Bardzo ciekawa historia 🙂 I od razu każde święta są niezwykłe, a piernik też przywołuje wspomnienia 🙂

      P.S. Jeśli chcesz wziąć udział w konkursie, napisz proszę jeszcze jaki koszyk wybierasz.

  • Marlena

    Ze świętami najbardziej kojarzy mi się rodzinna atmosfera (Familienatmosphäre). I wcale nie trzeba spędzać świąt z rodziną, żeby takową wytworzyć. Rok temu byłam na stypendium w Egipcie, zdecydowałam się zostać na Boże Narodzenie w Kairze. I były to jedne z najbardziej magicznych świąt w moim życiu, może dlatego, że wraz z przyjaciółmi sami musieliśmy się napracować, żeby tą rodzinną, świąteczną atmosferę uzyskać 🙂 Będąc z dala od najbliższych mi osób poczułam większą więź z tymi, którzy mi tam towarzyszyli. W wigilię wstałam wcześnie rano, upiekłam po raz pierwszy bez nadzoru babci jej słynną szarlotkę, na szczęście się udała. O 19 rozpoczęła się wigilia u księdza z Polski, wzięliśmy na nią naszych muzułmańskich przyjaciół. Najpierw był opłatek, potem ryba, pierogi ruskie a o 20 mieliśmy pasterkę w 3 językach – polskim, francuskim i arabskim. Kościół był przepięknie przystrojony, a ja czułam się jak w świątecznym odcinku jakiegoś amerykańskiego serialu. Po pasterce były już w zasadzie święta, więc świętowaliśmy w sporym gronie wielonarodowym u księdza, jedliśmy ciasta i kluski z makiem, a potem poszliśmy niedużą polską grupką na miejsce dla chóru w kościele i śpiewaliśmy polskie kolędy. A w drodze powrotnej odtańczyliśmy poloneza na kairskiej ulicy i przechodnie i rowerzyści się zatrzymywali i przyglądali co my takiego robimy 🙂

    Wybieram koszyk niemiecki.

    • Święta w Egipcie musiały być inne – bez naszego śniegu 😉 Ale jednocześnie jakie piękne doświadczenia i wspomnienia do końca życia! Czasami będąc dalej, doceniamy bliskość innych ludzi.

  • Mi ze świętami najbardziej kojarzy się obżarstwo (die Völlerei) 😀 Oprócz ubierania choinki i pieczenia pierniczków, w moim domu (i pewnie nie tylko w moim) świąteczne obżarstwo jest częścią tradycji Bożego Narodzenia: zaczynamy jeść w Wigilię i kończymy w drugi dzień świąt 😀 A taki poncz pomarańczowy z pewnością będzie wyśmienitym dodatkiem do tych wszystkich smakołyków 😉

    Niemiecki koszyk byłby super 🙂

    • Ten poncz będzie wspaniałym uzupełnieniem 🙂
      Ja nigdy po świętach nie jestem „obżarta”. Jem zawsze tyle samo, co wcześniej. W końcu to nie jest ostatni dzień w roku, kiedy dostanę jedzenie, a potem kolejne dopiero za rok 😉
      Ale cała moja rodzinka objada się wszystkimi smakołykami za mnie, więc chyba można mi to wybaczyć 😉

  • Weihnachtsbäckerei – i to od razu po niemiecku! 🙂 Miałam w liceum świetną germanistkę, która chciała nam wprowadzić w klasie świąteczną atmosferę. W jaki sposób? Ucząc piosenek świątecznych po niemiecku. A jedna, pt. „In der Weihnachtsbäckerei”, bardzo wpadająca w ucho do dziś kojarzy mi się ze świętami nie mniej niż nasze staropolskie kolędy. Bo wyobraźcie sobie – wszyscy stoją na baczność, zaczyna się muzyka, nauczycielka donośnym głosem krzyczy „Eins, zwei uuund…!” i wszyscy zaczynają śpiewać. I tak, na „eins-zwei” śpiewaliśmy też „Stille Nacht”… Do dzisiaj mnie to bawi 😉

    Koszyk niemiecki 🙂

    A w ogóle to oficjalnie się witam, bo zaglądam od jakiegoś czasu, a komentować, jeszcze nie komentowałam. Pozdrowienia ze Sztokholmu! 🙂

    • Witaj Gabi! Cieszę się, że na świecie są tacy wspaniali germaniści, którzy potrafią zachwycić niemieckim 😉 Już sobie wyobrażam gromadkę dzieciaków śpiewających „In der Weihnachtsbäckerei” 😀

      Pozdrawiam z Wrocławia! I komentuj częściej, będzie mi bardzo miło 😉

  • Dzięki za przepis, mnie święta w ogóle kojarzą się (między innymi) z zapachem pomarańczy, więc propozycja idealna. Bardzo podoba mi się pomysł z koszykami-nagrodami *.*

  • Kasia Różycka

    Ze świętami Bożego Narodzenia najbardziej kojarzy mi się słowo kolęda(die Weihnachtslied). Śpiewanie tych pięknych pieśni jest nieodzowną tradycją, bez nich Gwiazdka nie byłaby już taka sama. Kolędy są jak zaklęcie: podczas ich śpiewania panuje błogi, magiczny nastrój uwydatniający ten czas. Uważam, że bez kolęd Boże narodzenie byłoby smutne, puste, bez czarodziejskiego poblasku. śpiewając je, oddajemy cześć Panu, przy okazji łącząc się w uwielbieniu Mesjasza. 🙂

    kasiaroz98@wp.pl

    • jane sorell

      Jeśli byłoby mi dane wygrać, to wybrałabym koszyczek angielski 🙂

    • O tak, kolędy dodają blasku świętom 🙂 Żałuję, że w moim domu nie ma zwyczaju śpiewania kolęd.

  • Kasia

    Opłatek (der Oblate), tak po prostu.. mały biały opłatek, taki symbol, który jednoczy wszystkich ludzi, którzy się nim dzielą 🙂 Niesamowite, jaka serdeczna atmosfera wtedy panuje, gdzie na co dzień wszyscy zabiegani, a tu czas na zatrzymanie się, usłyszenie od drugiej osoby ciepłego słowa, a nawet przytulenie się, a tego potrzebuje każdy człowiek…

    • Ciepłe słowa znaczą wiele, jeśli są wypowiadane szczerze i przez właściwą osobę 😉

  • Kasia

    Zapomniałam, i jeśli będzie mi dane wygrać, to wybieram koszyk niemiecki, oczywiście 🙂

    Pozdrawiam 🙂

  • invicta

    Muszę przyznać, że pytanie, choć niby banalne, wymaga dłuższego zastanowienia się.
    Według mnie święta Bożego Narodzenia najbardziej kojarzą mi się z ciepłem.
    Jednak niedomówieniem byłoby powiedzieć, że chodzi tu o ciepło odczuwalne
    fizycznie (die Wärme), ile raczej o gesty i czyny, które w okresie około
    świątecznym są pełne życzliwości i ciepła właśnie (seelenvoll). Odnosząc się
    więc do obu tych określeń, uważam że Boże Narodzenie kojarzy mi się przede
    wszystkim z ciepłem domowego ogniska (die Nestwärme) i to jest chyba to, co tak
    często odczuwamy, a tak trudno jest wyrazić słowami. Choć cały rok odczuwamy
    ciepło i wsparcie, które daje nam na co dzień rodzina (choć czasem tak
    rozgrzewa, że aż gotuje się w nas krew:)), to zazwyczaj w czasie około
    świątecznym jesteśmy w stanie dopiero to zauważyć i docenić. Boże Narodzenie jest więc „sezonem
    grzewczym” dla serc, które ogrzane ciepłem domowego ogniska i atmosferą
    miłości, ładują akumulatory na kolejny rok dobrych i złych wydarzeń:)

    ps. oczywiście wybieram przepiękny koszyczek niemiecki 🙂

    • „Boże Narodzenie jest więc „sezonem grzewczym” dla serc” – muszę sobie to gdzieś wydrukować 😀 Piękne!

  • Magdalena Surowiec

    Musi być pyszne, może nawet przyrządzę 🙂

    • Magda, nawet się nie zastanawiaj, tylko szukaj składników! Będzie Ci smakowało, nawet jeśli nie lubisz słodkości 😉

  • KK

    Zdecydowanie Weihnachtsmarkt – czyli bożonarodzeniowy jarmark. Samo słowo kojarzy mi się z boskim zapachem pierników i pysznej niemieckiej czekolady. Myśląc weihnachtsmarkt widzę uśmiechniętych ludzi krzątających się wśród małych kramików z ozdobami i pysznym jedzeniem

    • Bardzo lubię atmosferę jarmarków bożonarodzeniowych 😉

      P.S. Jaki koszyk z nagrodami wybierasz?

      • KK

        Angielski:)

  • KOSMOS – das Weltraum

    Okres świąteczny pełen jest NIEZWYKŁYCH emocji, BLISKICH SPOTKAŃ i ODKRYWANIA nowych smaków w kuchni.

    Niezwykły jest dla mnie również Berlin, jak i całe Niemcy – pewnego rodzaju przestrzeń kosmiczna, pełna pozytywnych emocji.

    • To mnie zaskoczyłeś swoją odpowiedzią! Święta jako kosmos, bardzo ciekawe 🙂

      P.S. Jaki koszyk z nagrodami wybierasz?

      • Zdecydowanie niemiecki! 🙂

        PS Poncz jest przepyszny. Dodałem jeszcze odrobinę świeżego imbiru. 🙂

  • Dorota K

    Niemieckie poncze są super 🙂 Pamiętam jak na wiosnę widziałam taki poncz truskawkowy robiony w…. akwarium (przy okazji jakiegoś jarmarku/festiwalu), ale pomarańczowy smak bardziej mi odpowiada!

  • Pieczenie z babcią, piękna tradycja.

    P.S. Mnie też strucla z makiem kojarzy się ze świętami.

  • Anna

    A ja odbiegam troszkę od atmosfery domowej, kiedy słyszę „Weihnachten”, pierwsze skojarzenie „Weihnachtsmarkt”! Gdziekolwiek on nie jest, jest zawsze przepiękny. Rodzina powinna być zawsze życzliwa, a z „obcymi” nam ludźmi nie zawsze tak jest. Jarmarki świąteczne pgokazują i przede wszystkim uczą, że podczas codziennej pogoni za czasem, pracą,zakupami powinien znaleźć się czas na bezinteresowny uśmiech, na chęć rozmowy, na zwykłe dziękuję, przepraszam, wesołych świąt.. to nic nie kosztuje. Dlatego zawsze myślę o atmosferze na jarmarkach, jacy możemy być, tylko wystarczy chcieć… Wszystkim zabieganym ludziom bardzo polecam odwiedzić naszych sąsiadów, poczuć atmosferę świąt i z usmiechem, ot tak, robiąc zakupy nie sprawdzać tylko kasjera czy dobrze wydał resztę, ale uśmiechnąć się i powiedzieć „Danke, frohe Weihnachten :)”
    Gdyby usmiechnelo się do mnie szczęście, prosilabym o koszyk niemiecki, wykorzystalabym go w 100% 🙂

    Frohe Weihnachten 🙂

  • Anna

    A ja odbiegam troszkę od atmosfery domowej, kiedy słyszę „Weihnachten”, pierwsze skojarzenie „Weihnachtsmarkt”! Gdziekolwiek on nie jest, jest zawsze przepiękny. Rodzina powinna być zawsze życzliwa, a z „obcymi” nam ludźmi nie zawsze tak jest. Jarmarki świąteczne pgokazują i przede wszystkim uczą, że podczas codziennej pogoni za czasem, pracą,zakupami powinien znaleźć się czas na bezinteresowny uśmiech, na chęć rozmowy, na zwykłe dziękuję, przepraszam, wesołych świąt.. to nic nie kosztuje. Dlatego zawsze myślę o atmosferze na jarmarkach, jacy możemy być, tylko wystarczy chcieć… Wszystkim zabieganym ludziom bardzo polecam odwiedzić naszych sąsiadów, poczuć atmosferę świąt i z usmiechem, ot tak, robiąc zakupy nie sprawdzać tylko kasjera czy dobrze wydał resztę, ale uśmiechnąć się i powiedzieć „Danke, frohe Weihnachten :)”
    Gdyby usmiechnelo się do mnie szczęście, prosilabym o koszyk niemiecki, wykorzystalabym go w 100% 🙂

    Frohe Weihnachten 🙂

  • Kometa

    A mi ze Świętami kojarzy się określenie GLEICHFALLS. W języku polskim „wzajemnie” jest szczególnie podczas Świąt bardzo nadużywane. Polacy gdy odpowiadają na życzenia mówią zazwyczaj automatycznie „wzajemnie” i często nie ma to jakiegoś głębszego wydźwięku. Natomiast Niemcy po „gleichfalls” dodają własne życzenia, rzadko kiedy kończą tylko na tym słowie. I dlatego dla mnie niemieckie „gleichfalls” jest w dużym stopniu magiczne i pozytywnie kojarzy mi się ze świątecznym czasem.
    Koszyk niemiecki.

  • Wiedźma Morska

    Jakie słowo kojarzy mi się ze świętami? Hmm… Trudno wybrać, przez tyle lat trochę się ich uzbierało… Po domu snuje się zapach pomarańczy (Orangen) i goździków (Nelken) oraz zapach korzennych przypraw w pierniczkach (Lebkuchen), zapach lasu przyniesiony z choinką (Tannenbaum), a to wszystko w panującej w domu rodzinnej atmosferze (Familienatmosphäre)…
    Ale tak najbardziej, najbardziej…? Jest takie jedno słowo, bez którego nie wyobrażam sobie żadnych Weihnachten… WEIHNACHTSFREUDE! <3 – radość Świąt Bożego Narodzenia! Bo przecież gdyby nie ona, to Święta nie byłyby Świętami!
    Więc życzę wszystkim Wam takiej właśnie Weihnachtsfreude, by się rozprzestrzeniała od domu do domu, by łączyła ludzi i sprawiała, że te święta są tak wyjątkowe 🙂

    Fröhliche Weihnachten!

    (wybieram koszyk niemiecki 😉 )

  • Mateusz Madej

    Ze świętami kojarzy najbardziej kojarzy mi się słowo „święta”
    Po niemiecku brzmi die Feste.

    Dlaczego to a nie inne słowo?

    Wybrałem to słowo ponieważ jest pierwszym ogólnym skojarzeniem. Święta to są święta. Jeśli się mówi na wiosnę o świętach to wiadomo, że chodzi o Wielkanoc, zimą o Boże Narodzenie. Dopiero później zaczynami się zastanawiać jakie symbole się wiążą z danym pojęciem. Cytując słynna reklamę coca-coli „co raz bliżej święta”, wszyscy wiemy, że chodzi o datę 25 i 26 grudnia, oraz nasz wspaniałą Wigilię. 😉 Następnie przypomina na się choinka, Mikołaj i niezapomniane babcine pierogi 😉

    Również dobrze w wyrazie „święta” kryje się wszystko to co chciałbym napisać, oraz co inni uczestnicy konkursu napisali. Każdy z nas ma rację ale w tym krótkim słowie jest zawarte wszystko. Nie można jednoznacznie wybrać słowa, które kojarzy się ze świętami. Mi kojarzy się wszystko, a wszystko zamyka się w 6 literach w polsce, a w 5 + rodziajnik w niemczech.

    święta – die Feste.

    p.s. w razie ewentualnej wygranej jestem zainteresowany koszykiem z językiem niemieckim.

  • Adrian Szwarc

    Mein Lieblingswort ist das Wort „Weihnachtslied(er)”. Wenn es Weihnachten gibt, dann liebe ich entweder im Familienkreis oder im Klassenfreundenkreis oder in der Kirche verschiedene Weihnachtslieder zu singen. Ich habe keinen Talent zum Singen, doch ist das unwichtig. Wenn die Menschen gemeinsam singen, dann vereinen sie sich (natürlich meiner Meinung nach). Es ist sehr schön, weil man nicht auf eine einzige Person merkt, ob sie richtig singen kann, sondern auf die ganze Menge von Leuten. Wenn alle falsch singen, dann macht es nichts .. weil man es mindestens zusammen macht (singt) und verbringt miteinander seine schöne weihnachtliche Zeit..
    Da ich mir für Deutsch interessiere, hoffe ich aufs Geschenk in Gestalt von Deutschkorb!
    Ich habe natürlich Deinen Orangenpunsch zubereitet. Er hat sowohl mir , als auch meiner Familie gut geschmeckt. Ich schicke Dir ein Foto, auf dem sich die von mir zubereitete Mixtur befindet.
    Ich hoffe, dass du mich zu schätzen weißt ! :)) Adrian

  • Nie zazdroszczę momentu kiedy będziesz wybierać zwycięzców 😉