Cześć!

Mam na imię Ola. Ukończyłam filologię germańską, specjalność lingwistyka stosowana – tłumacz. I jestem żywym dowodem na to, że nie ma rzeczy niemożliwych. Jestem osobą niedosłyszącą i od pierwszych lat musiałam wszystkim udowadniać, że niczym nie różnię się od pozostałych. To moja wada „fabryczna” zdeterminowała plany na życie.

Językiem interesowałam się od zawsze. Pilnie uczyłam się mówić, czytać. Zastanawiałam się nad sensem słów, ich pochodzeniem. Eksperymentowałam pisząc wiersze, opowiadania. Fascynowało mnie to, że ludzie w innych krajach posiadają własny język. Ciekawiło mnie, dlaczego. I dziwiło, że niektóre języki są podobne.

„Ona nie będzie w stanie płynnie mówić” – mówili.

Pokazałam, że byli w błędzie.

„Ona nie opanuje żadnego języka obcego, bo nie słyszy dobrze” – powtarzali.

Dziś jestem absolwentką germanistyki, znam też język angielski. Używam obu języków na co dzień, pracując w wielkiej międzynarodowej korporacji i sprawia mi to niesamowitą przyjemność. Poprowadziłam kilkanaście webinarów, podczas których uczyłam niemieckiego setki osób. Byłam współautorką poradnika „Jak nauczyć się języka obcego?”, przygotowanego przez Sprachcaffe. Brałam udział w różnych konferencjach dla nauczycieli zarówno jako uczestnik, jak i prelegent. Napisałam e-booka „Jak rozpoznać niemieckie rodzajniki?”, który powstał na podstawie przeprowadzonego wcześniej kursu online. Wypuściłam 2 edycje kursu online „Niemieckie idiomy w 24 dni”, zorganizowałam kursy online: Opanuj niemieckie rodzajniki, Na sofie raźniej i Schreib einfach! Udzielam indywidualnych porad językowych oraz korepetycji  z języka niemieckiego. I nadal mam chęć na więcej!

Można? Oczywiście, że tak!

Swoją wadę zamieniłam na zaletę i pokazałam, że jeżeli tylko chcemy, możemy osiągnąć wszystko.

Dołącz do społeczności Niemieckiej Sofy!

Zapisz się do newslettera i odbierz dostęp do dodatkowych materiałów.

 

A teraz pora na Ciebie! Rozsiądź się wygodnie na sofie i daj się ponieść pasji. Odkrywaj wraz ze mną język niemiecki i poszerzaj horyzonty. Kto wie, co odnajdziesz na sofie między jedną a drugą poduszką? 🙂

Chcesz się ze mną uczyć? Będzie mi bardzo miło! Wszelkie szczegóły znajdziesz w zakładce „Ucz się ze mną„.

Wybrane opinie dot. bloga

Trafiłam tutaj zupełnym przypadkiem kilka lat temu, żeby dowiedzieć się czegoś na temat krajów DACH i zasiedziałam się na Sofie na dobre. To, co podoba mi się na blogu, oprócz wartościowej wiedzy dotyczącej gramatyki, słownictwa czy krajoznawstwa, to niezwykła życzliwość Autorki wobec czytelników i czytelniczek. Wartością dodaną jest także istniejąca na Facebooku grupa, gdzie wspólnie z Autorką szlifujemy umiejętność posługiwania się językiem niemieckim. Moja ocena to 10/10!

Marlena Piotrowska

Blog „Niemiecka Sofa” jest dla mnie przede wszystkim ogromną inspiracją i motywacją do nauki języka niemieckiego. Bardzo cenię sobie polecane przez Olę książki, piosenki i filmy. Jednak to systematyczność pojawiania się nowych wpisów, piękna grafika i świetnie wyjaśnione zagadnienia gramatyczne wraz z ćwiczeniami są głównymi powodami, dla których jest to mój blog numer 1, a nauka niemieckiego w końcu sprawia przyjemność. Dzięki temu pani profesor z lektoratu nie szczędzi pochwał, a ja sama zamierzam w końcu zrobić certyfikat. Dziękuję!

Paulina Kłos

„Niemiecka Sofa” to jeden z lepszych blogów związanych z językiem niemieckim. Od kiedy go odkryłam, zaczęłam częściej uczyć się niemieckiego. Dostałam kopa motywacji, aby podążać za pasją i robić to, co się kocha. Tak jak to właśnie robi Pani Ola! Oprócz tego „Niemiecka Sofa” dała mi możliwość samorozwoju przez zamieszczone tam różnego rodzaju mini lekcje i wskazówki do tego, jak chociażby napisać rozprawkę po niemiecku, lecz blog „uczy” mnie też, jak mogę się rozwijać przez relaks,np. przez muzykę. 

Zuzanna Kościerska

Niemieckiego uczę się bardzo długo, jednak zawsze towarzyszyła mi bariera dotycząca mówienia. W zeszłym roku brałam udział w kursie konwersacyjnym prowadzonym przez Olę. Jej sympatyczne usposobienie oraz ciekawe materiały, które omawialiśmy, krok po kroku pomogły mi przekonać się, że warto odważnie się wypowiadać, nawet jeśli popełniamy błędy.
Treści publikowane na blogu są praktyczne i ciekawe. Już się nie denerwuję, że muszę „kopiować umlauty”, gdy chcę coś napisać na komputerze po niemiecku 😉

Paulina Glińska

Znakomity blog, z dużą ilością materiałów, wyzwań, konkursów. Dla mnie szczególnie ważne i przede wszystkim mobilizujące były wyzwania, np. 70 lat Spiegla czy Rok z Niemiecką Sofą. Uczący się musi mieć „bat” nad sobą, a wyzwania mają terminy i uczący się musi ich dotrzymać. Co tu dużo mówić, Niemiecka Sofa to idealny blog językowy zawiera podstawowe materiały, słówka, zwroty gramatykę, ale również ma dużo nowinek i ciekawostek. Filmy, piosenki, książki. Dzięki blogowi poznałam serię kryminałów z tłumaczeniem. Kupiłam 4 i przeczytałam już 3 z nich : Flirts, Sein Letzter Fall, Wo Ist Sina. W kolejce czeka trudniejsza, czyli Mathes, Magie, Moneten. Dzięki blogowi mam też swojego ulubionego niemieckiego wokalistę, Adel Tawil. Jego utwór „Herzschrittmacher” jest moim faworytem. Myślałam, że niemiecka muzyka jest beznadziejna, a tu proszę Pani Ola pozytywnie mnie zaskoczyła. Bardzo cenne są też różne wskazówki. Od miesiąca wykorzystuję również Netflixa do oglądania filmów :-). Wcześniej miałam problem ze znalezieniem ciekawych filmów w języku niemieckim. Bardzo doceniam wkład pracy Pani Aleksandy i jej ciekawe podejście do języka niemieckiego. Materiały podane są w bardzo przystępnej i ciekawej formie również graficznej.

Dagmara Obrębska

Na bloga Niemiecka Sofa zdarzało mi się czasem przypadkiem wejść, czy to w poszukiwaniu reguł gramatycznych, słówek potrzebnych do wypracowań czy Landeskunde. Stałą czytelniczką stałam się w liceum. Wiedziałam, że aby opanować język na wysokim poziomie trzeba się nim otoczyć. Taki też był mój plan. Na Pani blogu znalazłam mnóstwo materiałów – filmy, seriale (Dark wymiata!), podcasty, kanały youtube, książki, muzykę, aplikacje, strony i inne blogi. Dzięki aktywnie prowadzonemu fanpage’owi na facebooku mam stałą styczność i zapał do nauki niemieckiego. Uważam, że blogi takie jak Pani to świetna sprawa – nie potrzebujemy pieniędzy, żeby się uczyć, a poprzez codzienne ciekawe i kreatywne posty zapewnia Pani nawet motywację – jedyne czego potrzebujemy to chęć i determinacja. Pokazuje Pani, że nauka języka nie musi być ślęczeniem nad książkami i nudą.  Nauka języka może być przyjemna. Podcasty w drodze do szkoły, niemiecki film na wolny wieczór czy ciekawy artykuł w kolejce do lekarza – brak czasu też nie jest już dłużej wymówką.

Na blogu znalazłam też wiele przydatnych rad, wskazówek i pomysłów. Mam nadzieję, że w wakacje uda mi się nadrobić również artykuły z Niemieckiej Sofy, których jeszcze nie przerobiłam. W listopadzie zdaję certyfikat na poziomie C1 i jeszcze trochę pracy przede mną:) Myślę, że Pani blog kolejny raz mi pomoże!

Kamila Witczak

Najbardziej w rozwoju moich umiejętności języka niemieckiego pomogły mi Sówki i publikowane cytaty. Zarówno sówki jak i cytaty przyciągają wzrok i chce się je czytać. Nie męczą, ponieważ są krótkie, a jednak pozostają w pamięci 🙂

Ewelina Szklany

Ola naprawdę stara się uczyć człowieka niemieckiego. Niemiecki jest dla niej tak wielką pasją, że zaraża Ciebie i zawsze, kiedy „zapomniało” Ci się zajrzeć do słówek…nie martw się! Ola Ci o tym przypomni:)

Agata

Privacy Policy Settings