fbpx

Marzysz o wyjeździe na wakacje do Hiszpanii i chciałabyś móc dogadać się w sklepie czy na ulicy? Marzysz o pracy w Niemczech, ale Twój poziom znajomości języka jest zbyt niski, aby aplikować na sensowne stanowiska? Marzysz o podróży po Stanach, ale wiesz, że bez znajomości angielskiego będzie Ci bardzo ciężko? Chciałabyś nauczyć się języka obcego, ale nie masz tyle czasu ani pieniędzy, żeby zapisać się na kurs czy korepetycje? Od razu myślisz sobie, że skoro nie da się tak, to pewnie nie da się wcale. Ale jeśli chcesz poznać jakiś język obcy, wszystko jest możliwe. Zorganizuj sobie sama kurs językowy.

Zapraszam Cię dzisiaj na wpis gościnny, w którym Klaudia Bednarczyk z bloga Optimismo Compartido opowie Ci o tym, jak samodzielnie uczyć się języków obcych.

CEL

Każdy kurs językowy ma swój cel. Może to być osiągnięcie jakiegoś poziomu po całym semestrze czy roku. Może to być również przerobienie materiału z danego podręcznika, choć nie wiem na ile ta druga opcja jest efektywna. Tak więc wyznacz sobie swój cel, jak na kursie. Nie znasz języka – naucz się w semestr wszystkiego z poziomu A1. Znasz język – określ jaki chcesz mieć poziom po roku nauki. To ma być Twój cel w danej chwili. 

MOTYWACJA

Aby dobrze realizowało Ci się cel, potrzebna Ci jest motywacja. Dla niektórych sam cel nie jest wystarczającą motywacją, bo nie pokazuje tego, co tak naprawdę będzie PÓŹNIEJ. A co będzie później? Wypisz sobie, co osiągniesz dzięki realizacji celu: satysfakcja, kolejny punkt w CV, rozmowy z mieszkańcami danego Państwa, wyjazd na ERASMUSa… Dodatkowo pomyśl o wszystkich nagrodach, jakie możesz sobie dawać na poszczególnych etapach nauki: ciacho, impreza, spacer… 

PLANOWANIE

Raz w miesiącu usiądź i wyznacz sobie cele. Idealny podział to ten, gdzie znajdzie się miejsce na 6 kategorii: Czytanie, Pisanie, Mówienie, Słuchanie, Gramatyka, Słownictwo. W ten sposób nie pominiesz żadnej aktywności i umiejętności. Można nauczyć się rozumieć słowo czytane i to, co ktoś mówi w obcym języku, ale to trochę za mało, żeby się dogadać. Trzeba mówić i pisać. A żeby mówić i pisać, trzeba uczyć się słówek i zagłębiać się w tajniki gramatyki. 

Jak to może wyglądać?

– Czytanie: 1 artykuł tygodniowo w języku obcym, 10 stron książki w oryginale

– Pisanie: pisanie listów, znalezienie grup na Facebooku, gdzie osoby również uczą się danego języka i pisanie tam, nauka pisania różnych form wypowiedzi

– Mówienie: rozmowy tandemowe, spotkania na żywo czy przez Internet. 

– Słuchanie: radio, filmy, krótkie filmiki na Youtube

– Gramatyka: nauka z książki dedykowanej tylko i wyłącznie gramatyce czy podręcznika, z filmików instruktażowych na Youtube, z darmowych treści na blogach językowych 

– Słownictwo: podobnie jak przy gramatyce: książki, darmowe treści w Internecie, a dodatkowo: fiszki, do kupienia lub robione samodzielnie

JAK ZAPLANOWAĆ?

Wybierz jedno główne źródło nauki: to może być jedna książka czy podręcznik lub jeden blog, gdzie podawana jest wiedza o danym języku. Zazwyczaj w książkach informacje poukładane są we w miarę logicznym ciągu, więc trzymając się tego, możesz dojść do danego poziomu. Zwykle blogi, gdzie możesz nauczyć się języka, również podają informacje w kolejności umożliwiającej naukę języka od podstaw do rzeczy trudniejszych i nie zaczynają od czegoś totalnie trudnego dopiero później omawiając podstawy. Najlepiej poszukaj na Facebooku grup językowych z danego języka, gdzie ktoś może polecić Ci, z czego najlepiej korzystać. W ten sposób będziesz wiedzieć na czym opierać swoją naukę. Na tej podstawie dostosowuj planowanie pozostałych aktywności, tak aby były spójne z tym, co obecnie robisz ze swoim głównym źródłem wiedzy. 

Optimismo Compartido – kalendarz

WYTRWAŁOŚĆ I KONSEKWENCJA

Nie sztuką jest zmusić się raz w tygodniu i usiąść do nauki języka na 2h, po czym zdemotywować się i nie wrócić do tego już nigdy więcej. Radzę Ci, abyś uczyła się języka codziennie po 15 minut. Jeśli będziesz mieć czas i ochotę na więcej – super, ale jeśli nie masz więcej czasu, 15 minut będzie idealne, żeby mózg się rozkręcił i nastawił na chłonięcie obcego języka mniej lub bardziej świadomie tam, gdzie to możliwe, na przykład słuchając audiobooków czy podcastów w drodze do pracy. Wybierz idealną porę, kiedy przez 15 minut będziesz skupiona i zmotywowana, a zarazem nikt Ci w tym czasie nie będzie przeszkadzał i nic nie będzie Cię rozpraszać. Na te 15 minut danego dnia ustal sobie, że zajmiesz się dwiema z kategorii podanych powyżej. Są to małe kroczki, które doprowadzą Cię do celu. Najlepiej znajdź miejsce, gdzie będziesz rejestrować swoją codzienną aktywność. Nieważne, czy będzie to w kalendarzu, czy na zwykłej kartce papieru. Zrób to po pierwsze dlatego, żeby nic Ci nie umknęło, a po drugie, żeby widzieć na koniec miesiąca, ile udało Ci się zrobić – będzie to Twój całkiem namacalny dowód na to, że wywiązałaś się ze swoich planów

Optimismo Compartido – kalendarz

OTACZANIE SIĘ JĘZYKIEM

W dobie wszechobecnego Internetu masz możliwość otaczać się językiem praktycznie non stop. Poza tymi 15 minutami dziennie, gdzie jesteś maksymalnie skupiona na danym języku i aktywności z nim związanej, możesz przez cały dzień w różnych momentach dać sobie “pobyć z językiem”. W aucie czy autobusie słuchając radia czy podcastów, wieczorem oglądając telewizję czy Netflixa. Wybieraj takie filmy, w których słyszysz ten język. Będąc na wyższych poziomach możesz czytać książki, gazety czy artykuły w danym języku. 

PLANER

Aby nic nie umknęło Ci w planowaniu językowym, zachęcam Cię do spisywania swoich celów w miejscu, do którego ciągle zaglądasz, na które ciągle patrzysz. Może to być lista powieszona nad biurkiem, kartka, którą trzymasz w portfelu albo dodatkowo zrobiona strona w kalendarzu, gdzie o niczym nie zapomnisz. Jeśli prowadzisz bullet journal, możesz taką stronę zrobić samodzielnie. To samo dotyczy śledzenia postępów i konsekwencji w nauce. Taką dedykowaną stronę w kalendarzu możesz stworzyć sama albo skorzystać z dostępnych rozwiązań.

W kalendarzu Optimismo Compartido masz specjalne dwie strony na każdy miesiąc poświęcone nauce języka: planowaniu, a potem rejestrowaniu wszystkich swoich aktywności. Tak więc jeśli nie chcesz marnować czasu na tworzenie rejestrów lub najnormalniej w świecie nie masz na takie rzeczy czasu, możesz kupić gotowe rozwiązanie do tego właśnie celu stworzone. 

Nowy rok szkolny czy też akademicki to dobry moment na wyznaczanie sobie nowych celów w kwestiach nauki. Następnie upór i konsekwencja oraz motywowanie się to jest to, co pcha Cię do dalszego rozwoju i samodoskonalenia. Najważniejsze w tym wszystkim jest to, aby ciągle widzieć cel, do którego dążysz i nie zapominać, po co to wszystko robisz. Nie poddawaj się, planuj i realizuj zadania, a nauka „sama się zrobi”. 

Klaudia Bednarczyk

www.optimismocompartido.pl
INSTAGRAM
FACEBOOK

Klaudia Bednarczyk – Optimismo Compartido

Jeśli uważasz, że ten wpis był przydatny, możesz zostawić komentarz i podzielić się nim wśród znajomych. Dodatkowo zapraszam Cię do zapisu na newsletter Niemieckiej Sofy, dzięki czemu informacje o nowych artykułach będą wpadały bezpośrednio na Twoją skrzynkę?

Privacy Policy Settings