with 3 komentarze

 

Gdy sobie tak myślę o nauce niemieckiego w dzisiejszych czasach, to nie mogę wyjść z podziwu, jakie wiele mamy możliwości, aby nauczyć się niemieckiego bez wychodzenia z domu. Ilość materiałów, stron i aplikacji może wręcz przytłoczyć, jeśli źle z nich skorzystamy. W dzisiejszym wpisie chciałabym zaprezentować Ci aplikację MultiSłówka – Profesor Klaus.

Jeśli dobrze pamiętasz, to jakiś czas temu pokazywałam Ci, jak wygląda od środka kurs na platformie Multikurs.pl. Aplikacja MultiSłówka została stworzona przez tą samą firmę i służy do aktywnej nauki słownictwa. Czym różni się od innych aplikacji? Sprawdźmy.

Gdy weszłam do aplikacji, pierwsze co, rzuciło mi się w oczy, to ilość wgranego już słownictwa. Nie musiałam nic, robić. Żadnego wgrywania swoich zestawów, sprawdzania, czy dobrze wpisałam słówko. Wszystko już było! A do tego posegregowane tematycznie lub poziomami zaawansowania.

Aplikacja MultiSłówka daje do wyboru kilka aktywności. Możemy uczyć się nowych słówek, powtarzać stare lub zagrać w jedną z kilku gier. Nauka nowych słówek jest prosta i działa podobnie, jak w innych aplikacjach tego typu. Słówka przyswajamy sobie metodą fiszek. Każda fiszka posiada zdjęcie, tłumaczenie, wymowę i przykładowe zdanie. Po nauczeniu się słówek możemy je utrwalić przy pomocy dwóch ćwiczeń: rozumienia ze słuchu lub wybór tłumaczenia. Dnia kolejnego możemy przejść do powtórki słownictwa. Aplikacja pokazuje nam słówko, my w myślach lub na głos mówimy jego tłumaczenie, a potem zaznaczamy, jak dobrze nam poszło. Gdy powtórzymy wszystkie słówka na dany dzień, możemy przejść do dalszych ćwiczeń i tutaj znowu mamy rozumienia ze słuchu lub wybór tłumaczenia.

Jeśli chwilowo nie chcesz się uczyć nowych słówek lub powtarzać stare, możesz sobie pograć. Do wyboru masz trzy rodzaje gier: memroy, photo name i quiz. W grach ustawiamy sobie poziom trudności,  rodzaj i kategorię słówek. Memory polega na odkrywaniu zasłoniętych kart i łączeniu w pary słówka z jego tłumaczeniem. W quizie gramy trochę jak w Milionerach 🙂 Wybieramy prawidłową odpowiedź spośród podanych czterech, a gdy nie jesteśmy pewni, możemy użyć koła ratunkowego „pół na pół”. W photo name musimy przyporządkować słówko do odpowiedniego obrazka. Wbrew pozorom nie jest to proste zadania, bo czasami obrazki są tak do siebie podobne, że łatwo jest wybrać złe zdjęcie.

Poza licznymi ćwiczeniami i grami możemy również skontrolować nasze postępy i sprawdzić jak wypadamy w rankingu na tle innych użytkowników. Jest to ciekawa opcja, jeśli lubisz rywalizację i konkurowanie z innymi.

Aplikacja MultiSłówka jest ciekawą alternatywą dla osób, które lubią uczyć się słówek przy pomocy różnych aplikacji mobilnych, ale nie chcą tracić czasu na szukanie odpowiednich list słówek lub na tworzenie własnych list. Zasób i różnorodność słownictwa, jakiego możemy się nauczyć w MultiSłówkach, jest zdumiewająca i myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. A jeśli nie chcesz korzystać z telefonu, możesz wejść na stronę MultiSłówek na komputerze i tam zabrać się za naukę.

Podobne wpisy:

  • Ania Skowrońska

    Ja również polecam aplikację Multi Słówka. Dzięki niej mam codzienny dostęp do wybranej części słówek praktycznie pod ręką, bo jest zainstalowana w moim smartfonie. Mogę uczyć się niemieckiego np jadąc autobusem na uczelnię. Za to cenię naukę niemieckiego online. Obecnie jestem po miesięcznym testowaniu nauki niemieckiego online przez stronkę etutor. Miesięczny i bezpłatny dostęp do wybranej części materiału na konkretnym przeze mnie poziomie pozwolił mi przyswoić wiedzę z danego zakresu materiału jak i zaznajomić się z metodą nauki języka online.
    Dzięki niej, nie zapomnę języka, stale się uczę, doskonaląc przy tym wymowę, rozumienie ze słuchu jak i pisanie.
    Polecam wszystkim ceniącym sobie wygodę i dostęp do kursu online.

    • Aniu, cieszę się, że aplikacja Ci się podoba. Zaglądałaś też na stronę MultiKursu? Też baaardzo ciekawe kursy do niemieckiego. Warto się zapoznać. Dużo słownictwa, dialogów, słuchania i nawet mówienia. Etutora nie znam, może kiedyś zajrzę, aby sprawdzić jak wyglądają.

    • Amelka

      ten ciągły dostęp do kursów na tel. jest dla mnie jak zbawienie! 😉 też wykonuję powtórki w drodze do pracy – każdą wolną minutę można wykorzystać. A jak Twoje wrażenia z eTutora? Przerabiam u nich kurs angielskiego i niemieckiego, ale szczerze się przyznam, że niemiecki ostatnio zaniedbałam 🙁 czas to zmienić! 🙂