with 8 komentarzy

Wakacje trwają w najlepsze, a ja chciałabym zaprosić Cię do mojego wakacyjnego wyzwania, w którym będę robiła wszystko, abyś zaczęła mówić po niemiecku. W końcu język jest po to, aby go używać.

Chciałabym, abyś przez te wakacje nabrała pewności siebie i przestała bać się mówienia w języku niemieckim. A przy okazji abyś poszerzyła zasób swojego słownictwa, poćwiczyła nad swoją wymową, poprawiła swoją gramatykę i dowiedziała się, nad czym jeszcze możesz popracować.

 

Jak wygląda to wyzwanie?

 

Raz w tygodniu prześlę Ci wiadomość z tematem do opracowania. Będzie zawsze temat dla początkujących (ale nie tych zupełnie początkujących) i bardziej zaawansowanych. Po opracowaniu sobie tematu, nagrywasz swoją wypowiedź. Link do nagrania wklejasz do specjalnego formularza. A potem sprawdzasz, jak poszło innym i czy ktoś zostawił komentarz przy Twoim nagraniu. Dodatkowo na mojej grupie na Facebooku pod specjalnym postem w każdym tygodniu będziesz mogła zadać pytania dotyczące konkretnego tematu oraz zapytać innych członków grupy, jak im idzie.

 

Jak długo trwa wyzwanie?

 

Zaczynamy dzisiaj, a kończymy w pierwszym tygodniu września. Będzie w sumie 9 tematów.

 

A co, jeśli boję się mówić lub tego, że ktoś mnie wyśmieje?

 

Każdy z nas się boi, ale najtrudniejszy jest pierwszy krok. Ja pomogę Ci go przezwyciężyć. Pod koniec wyzwania będziesz zdecydowanie pewniejsza siebie. Będę też pilnowała, żeby nikt się z nikogo nie naśmiewał, chociaż przy moich fantastycznych czytelnikach wiem, że nie będę miała wiele pracy. Moi czytelnicy tworzą świetną atmosferę, są dla siebie mili, więc nie masz powodów do obaw.

 

Ile to będzie kosztować?

 

I to właśnie jest najfajniejsze! Nic! Są wakacje, a mi zależy, żeby Cię rozgadać i żebyś wreszcie  zauważyła sens w nauce niemieckiego. Wystarczy, że zapiszesz się do wyzwania przez formularz poniżej (pamiętaj o kliknięciu w link potwierdzający) i już możesz się zabrać za pierwsze zadanie. 

 


To jak? Widzimy się?


 

Podobne wpisy:

  • Widzę, że wakacyjne wyzwania/kursy językowe w natarciu 😀 Super pomysł z nagraniem!

    • Dzięki Ula! Cieszę się, że blogerzy językowi nie odpuszczają nawet w wakacje 😉

  • Piotr Niedziółka

    No pewnie, że się widzimy :D.

  • Karolina

    Próbuję nauczyć się niemieckiego od 4 klasy podstawówki, nauczyciele jakoś nigdy nie byli w stanie mi w tym pomóc… W tym roku oficjalnie zakończyłam naukę niemieckiego w postaci kursu akademickiego i chciałam już na dobre rzucić ten język, ale kolejny wyjazd do pracy do naszych sąsiadów przekonał mnie żeby dać mu ostatnią szansę. Trafiłam na Twojego bloga, poszukując podcastów i jak dobrze, że to się stało! Jestem na takim głupim poziomie języka, gdzie kursy od podstaw nudzą mnie na śmierć, a z kolei te bardziej zaawansowane z leksza przerażają. Pora rzucić się na głębszą wodę – może Twoje wyzwanie WRESZCIE poruszy moje zdolności 🙂

  • Femme Nikita

    A może wpis dla tych, którzy w wakacje chcieliby samodzielnie rozpocząć naukę tego języka od podstaw? Mnie by się przydał, nigdy się go nie uczyłam, niby jakieś materiały dla uczących się są, ale ja nie bez pomocy nauczyciela nie wiem w ręce włożyć. No bo nawet liter nie potrafiłabym poprawnie odczytać, nie mówiąc o tym, że nie wiem czego i z jakich źródeł, w jakiej kolejności warto się w tym języku nauczyć by mieć solidne podstawy.

    • A jesteś zapisana do newslettera? Tam udostępniam część materiałów. Może w przyszłości napiszę o tym wpis. Wszystko zależy od ilości wolnego czasu 😉