with 5 komentarzy

wyjazd do niemiec

Niektórzy już wyjechali na wakacje, a inni dopiero planują swój wyjazd. Jeśli weszłaś na ten blog, to zapewne zastanawiasz się nad wyjazdem do Niemiec. Zaprosiłam dzisiaj na herbatę trzy fantastyczne kobiety, z którymi opowiem Ci, o czym należy pamiętać wyjeżdżając do Niemiec. We wpisie znajdziesz same wartościowe porady i wskazówki.

 

logo_napis_1Jako pierwsza na moje zaproszenie odpowiedziała Ania Jędrzejczyk  z bloga Angielski i Niemiecki oczami Polki. Ania jest doktorantką na Uniwersytecie Warszawskim i magistrem ekonomii. W tym roku opublikowała swoją książkę pod tytułem „Znasz angielski? Poznaj niemiecki”.

 

To, co napiszę, to praktyczne informacje, które bazują na moich doświadczeniach prywatnych. Nie mogę jednak poręczyć, że te informacje zawsze się sprawdzają, dlatego radzę wszystkim uzupełnić wiedzę o aktualne przepisy lub treść oferty ubezpieczyciela, aby uniknąć pomyłek. Ja zwrócę uwagę na to, o czym zawsze pamiętam przed wyjazdem do Niemiec.

Wyjeżdżając do Niemiec, trzeba pamiętać o trzech najważniejszych sprawach: o ubezpieczeniu, o umowie najmu oraz o międzynarodowej karcie telefonicznej.

Każdy ubezpieczony Polak w Polsce otrzyma oczywiście kartę NFZ, która w jakiejś części pokrywa koszty ewentualnego leczenia, ale… moim zdaniem lepiej się dodatkowo zabezpieczyć poprzez prywatne ubezpieczenie. W związku z tym, że Allianz jest znaną marką  w Niemczech, radziłabym kupno ubezpieczenia w tej firmie. Polskie firmy z polskimi nazwami nie są często rozpoznawane przez lekarzy niemieckich i… w rezultacie często trzeba zapłacić z własnej kieszeni za wizytę lekarską. Oczywiście pacjent może otrzymać w Polsce zwrot tych kosztów, jeśli ma dowód zapłaty, ale… czy nie byłoby prościej, jakby lekarz od razu obciążył ubezpieczyciela? Ja prawie zawsze kupuję ubezpieczenie w Allianz i rzeczywiście jeszcze nie płaciłam gotówką za jakąkolwiek usługę medyczną będąc u lekarza.

Druga kwestia: mieszkanie. Proście o umowę najmu. Wykręcanie się przez właściciela, że nie może dać Wam umowy najmu, jest znakiem, że coś jest nie tak. Nie macie umowy? Właściciel może Was w każdej chwili wyprosić z mieszkania i ma do tego prawo. Czytajcie również dokładnie regulamin domu! Pisałam o tym w mojej książce – niektóre reguły są normalne, niektóre są informacją dla Ciebie, żebyś nie wynajmował u tej konkretnej osoby mieszkania.

Karta telefoniczna – polecam Lycamobile. Nie ma zbyt wielu międzynarodowych kart na rynku, przynajmniej na razie. A wszystkie karty lokalne, czyli niemieckie lub polskie, są niesamowicie drogie, jeśli chcesz je używać za granicą. Dlatego jeśli macie dużo międzynarodowych rozmów telefonicznych, wybierzcie międzynarodową kartę telefoniczną.

 

Dominika Rotthaler

Dominika Rotthaler z bloga Polka w Monachium na co dzień mieszka w Monachium i wychowuje dwujęzycznie dwójkę fantastycznych chłopaków. Podczas wirtualnego spotkania na herbacie skupiła się na trochę innych aspektach przygotowania do wyjazdu.

 

Przed moim pobytem na stałe w Niemczech byłam tu jako turystka tylko raz w Berlinie na festiwalu filmowym. Przyznam szczerze, że niewiele wiedziałam o Niemcach oraz o ich mentalności, a raczej posługiwałam się wyłącznie stereotypami, które krążyły w mojej głowie.

Odkąd mieszkam w Niemczech na stałe zrozumiałam jedną ważną rzecz, o której co prawda uczyłam się w szkole, a którą można sobie uświadomić dopiero na miejscu. Mianowicie, że Niemcy są bardzo zróżnicowanym krajem – zarówno geograficznie, językowo, jak i mentalnie. Pierwszą ojczyzną Niemca jest raczej region, w którym wyrasta, a dopiero później identyfikuje się on ze swoim państwem. Flagi państwowe nie były dotychczas powodem do dumy, dopiero po mistrzostwach Europy w piłce nożnej w 2006 roku zmieniło się to.

Także jeśli macie zamiar odwiedzić jakieś konkretne miejsce, warto wcześniej poczytać na temat kraju związkowego, w którym miejsce to się znajduje. Dzięki temu będziecie mieli obraz tej „Małej Ojczyzny”, którą odwiedzicie i być może lepiej zrozumiecie sposób myślenia osób, zamieszkujących tę okolicę. Jeśli chodzi o informacje na temat Monachium i Bawarii, to zapraszam na mojego bloga „Polka w Monachium”, na którym opisuje moje spotkanie z tutejszą kulturą, językiem, mentalnością i całym regionem.

 

oktoberfest

Ostatnim moim gościem jest Grażyna Talebe z bloga Berberowo. Kobieta rozdarta między trzy kraje, wychowująca dwójkę cudownych dzieciaków.

W Niemczech mieszam już od prawie 4 lat. Wcześniej ten kraj nie był mi obcy, bo wielokrotnie tutaj przyjeżdżałam, czy to na wakacje do rodziny, czy na stypendium lub ze studium turystycznym.

Poznałam wiele miast i regionów, ale zamieszkać przyszło mi chyba w jednym z najpiękniejszych rejonów Niemiec, czyli w stolicy Bawarii Monachium.

Jako, ze język i kraj znałam już bardzo dobrze, nie przyszło mi nigdy do głowy zastanawiać się nad konwenansami i Myślec świadomie, co powinnam, a czego nie. Uważam, ze znając perfekcyjnie język kraju zamieszkania, wtapiamy się niejako w jego tło i zawieramy naturalnie znajomości oraz przybieramy nowa tożsamość.

Jednak dużymi krokami zbliżają się wakacje i wielu z Was rozjedzie się po świecie, wierze, że w Niemczech zawita wielu turystów i dla nich ważnych będzie kilka wskazówek o tym kraju.

Po pierwsze, warto dobrze się zorientować jak funkcjonuje komunikacja miejska w danym mieście. Niemcy są pod tym względem bardzo nowoczesne i nawet z niewielkich wiosek można się wydostać autobusami, czy kolejka podmiejska. Dorze już przed wyjazdem wiedzieć ile kosztują bilety,  sprawdzić, jaki bilet najbardziej nam się opłaca i nie przeliczać cen. W Monachium wykupuje się bilety na okręgi oraz bilety, np. dniowe, tygodniowe i miesięczne. Do wszystkich większych atrakcji można się dostać bez samochodu.

Po drugie, trzeba pamiętać, ze Niemcy nie są narodem wylewnym, jak np. Południowcy. Nie oczekujcie wiec, ze będą Was witać tak jak np. Włosi czy Hiszpanie. Ja mam w pracy bardzo wesołe koleżanki, ale tutaj wszystko ma swój czas i miejsce.

Po trzecie, punktualność jest bardzo ceniona, to nie mit. Nie wypada się spóźnić na umówione spotkanie, czy na wizytę u lekarza. Lekarz każe nieraz czekać, ale my powinniśmy być na wyznaczona godzinę.

Po czwarte, sprzątajcie po swoich piknikach, czy małych postojach. Śmiecić nie wolno i już, jest czysto, bo wszyscy o to dbają. Zresztą w każdym parku czy miejscu przeznaczonym do grillowania jest odpowiednio dużo koszy na śmieci.

Po piąte, jeśli gdzieś widnieje zakaz kąpieli, grillowania, czy wstępu należy sie do niego stosować, bo można mięć nieprzyjemności i to nawet z Policja.

Po szóste, jeśli jedziecie z dziećmi, to praktycznie w każdym większym parku znajdziecie wspaniale place zabaw z ocienionymi i nasłonecznionymi miejscami czy pompami wodnymi do zabawy. W ich pobliżu są tez przeważnie ogródki piwne. Uwaga! W Monachium tradycją jest, ze można do nich wnieść własne jedzenie, napoje należy zaś zakupić u gospodarzy.

Po siódme, skosztujcie koniecznie precli, kiełbasy curry, no i piwa dla ochłody.

Miłego pobytu!!!

 

Na koniec kilka słów ode mnie. Dziewczyny dały tak wiele cudownych i praktycznych rad, że ja mogłabym nie dodawać już nic. Jednak warto wspomnieć o czymś jeszcze. Bez tego nie uda się żaden wyjazd. Zanim wyjedziesz gdziekolwiek otwórz oczy i umysł! Wszelkie stereotypy schowaj gdzieś głęboko. W innym kraju, mieście mieszkają ludzie tacy sami jak Ty. Z pozytywnym nastawieniem i otwartym umysłem przywieziesz dużo więcej pięknych wspomnień. Kto wie, może również znajomości?

 


Byłaś już w Niemczech? Jakie rady dałabyś osobie, która dopiero się tam wybiera?


 

Podobne wpisy:

  • Iza

    Dzięki, świetne rady! 🙂 Zapytam z ciekawości, co Niemcy myślą o Polakach, jak ich przyjmują? Kierują się stereotypami?

    • To bardzo indywidualne pytanie. Zdarzają się tacy, którzy patrzą stereotypowo, ale też są Ci otwarci na inne kultury. Ja jeszcze nie miałam żadnych przykrych sytuacji z powodu stereotypów.

    • Tak jak w Polsce. Znajdą się osoby, które kierują się stereotypami i tacy, którzy mają otwarty umysł. Ja jeszcze nie spotkałam się z jakimiś uprzedzeniami skierowanymi w moją stronę. Chociaż czasami zdarza się im pomylić Polaków z Rosjanami lub Ukraińcami 🙂

  • Od czytelniczki Moniki: Jesli ktos posiada auto z lpg powinien zaopatrzyc sie w odpowiednia koncowke do tankowania w Niemczech 🙂 Niektore wieksze stacje posiadaja i wypozyczaja, ale zdarzaja sie takie, na ktorych nie ma tego typu narzedzi

    • Monika dodaje: Jeszcze
      jedna sprawa mi sie przypomniala: nie z kazdego bankomatu niemieckiego
      mozna wyplacic gotowke, jesli posiada sie tylko karte Visa albo
      Mastercards. To samo dotyczy płatności kartą w niektórych sklepach oraz
      automatów z biletami – zdarza sie, ze nie honoruja innych kart niz EC.
      Warto mieć zawsze przy sobie troche gotówki