znasz angielski poznaj niemiecki

W pewnym momencie na studiach zaczęłam przyglądać się innym językom i je porównywać. Była to dla mnie fascynująca przygoda odkrywać podobieństwa, wspólne schematy w różnych językach. Nagle okazało się, że języki mają ze sobą coś wspólnego. I to nie jest tak, że każdy z nich jest odrębną jednostką. Poza tym zajmując się tłumaczeniami dostrzegłam, że pewnych rzeczy nie da się przetłumaczyć bez kontekstu kulturowego. A tego bardzo nam brakuje, jeśli nie wyjedziemy do Niemiec i/lub nie zgłębimy kultury kraju. Z pomocą może przyjść nam fantastyczna książka, którą chciałabym Ci dzisiaj przedstawić. Jest to książka Anny Jędrzejczyk „Znasz angielski? Poznaj niemiecki!”. Przygotuj kubek herbaty i zapraszam do czytania.

Od wydawnictwa

Książka jest skierowana do osób uczących się języka niemieckiego a znających podstawy języka angielskiego. Opanowanie podstaw języka angielskiego jest bardzo pomocne przy nauce języka niemieckiego.

Autorka:

– radzi, jak skutecznie nauczyć się języka niemieckiego na podstawie wiedzy o języku polskim i angielskim

– opisuje w sposób krótki i przejrzysty najważniejsze zagadnienia z gramatyki języka niemieckiego z nawiązaniem do języka polskiego i angielskiego

– prezentuje listę 117 najczęściej powtarzających się czasowników i 52 rzeczowników w języku niemieckim, polskim i angielskim

– przedstawia sposób uczenia się języków obcych z użyciem rysunków.

Moja opinia

Anię poznałam w sieci jakieś kilka miesięcy temu (?). Między nami od razu pojawiła się specyficzna więź, którą można dostrzec u osób z podobnymi pasjami i/lub poglądami na świat. Gdy dowiedziałam się, że Ania – na co dzień doktorantka językoznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim i autorka bloga Angielski i Niemiecki oczami Polki – pisze książkę, mocno jej kibicowałam. Przez kilka miesięcy raz na jakiś czas dostawałam informację, o tym jak jej idzie, aż w końcu książka ukazała się w wydawnictwie Poltext.

Ostatni weekend, będąc w podróży, wykorzystałam na przeczytanie książki „Znasz angielski? Poznaj niemiecki!”. Swoje pierwsze wrażenia przedstawiłam w krótkim filmiku na Facebooku, który możesz zobaczyć tutaj:

https://www.facebook.com/NiemieckaSofa/videos/1053678578011154/

 

Wracając do książki, pierwsze trzy rozdziały przeczytałam bardzo szybko. Ania rozprawiała się w nich z mitami dotyczącymi języka niemieckiego. Podawała rady, jak się tego języka uczyć i porównywała kulturę niemiecką do naszej polskiej. W międzyczasie dodawała komentarze pokazujące, jak to wszystko wygląda w języku angielskim i kulturze brytyjskiej czy amerykańskiej. Czytało się bardzo przyjemnie. Czułam się tak, jakby autorka książki zaprosiła mnie na kubek herbaty oraz ciacho i opowiadała mi o swoich przygodach w Niemczech. Nie wiem, czy to zasługa stylu prawie gawędziarskiego, czy faktu, że Ania faktycznie te przygody przeżyła i postanowiła się nimi podzielić.

Spodobał mi się przykład obalający postrzeganie języka niemieckiego jako twardego. Większość ludzi odbiera język niemiecki przez pryzmat historii i przez pryzmat mów Adolfa Hitlera, które były negatywne i agresywne. Jednak to jak mówi się w języku niemieckim na co dzień niewiele ma wspólnego z przemowami Hitlera. Język niemiecki potrafi być dźwięczny i melodyjny, wystarczy tylko się przełamać i poszukać odpowiednich przykładów. A agresywny ton wypowiedzi nie jest dobrze odbierany przez współczesnych Niemców.

Kolejny ciekawy fragment to ten o dłuuuugaśnych słowach w języku niemieckim. Owszem język ten słynie ze złożeń kilku wyrazów w jedno, ale nie oznacza to, że są one używane w języku potocznym. Niektóre z nich zastępowane są skrótami i te skróty tak mocno zakorzeniły się w mowie, że sami Niemcy miewają problemy z rozszyfrowaniem pełnej nazwy.

Także fragment o różnym postrzeganiu grzecznego zachowania przypadł mi do gustu. Okazuje się, że nie trzeba wyjeżdżać do Azji lub Afryki, żeby spotkać się z różnicami kulturowymi. Nawet osoba mieszkająca „ściana w ścianę” może zupełnie inaczej odbierać pewne zachowania niż my. Nie chcę zdradzać wszystkiego, ale polecam Ci bardzo wnikliwie przeczytać rozdział związany z kulturą. Jestem przekonana, że rozjaśnią Ci się niektóre sytuacje, które do tej pory wydawały się być dziwne.

znasz angielski pozaj niemiecki 2

Następnym dużym rozdziałem w książce jest gramatyka. Ania postawiła tutaj na najbardziej przydatne zagadnienia i postanowiła je wytłumaczyć w prosty i przyjazny sposób. Czasami pojawiają się komentarze porównujące język niemiecki do języka angielskiego, a najważniejsze reguły są zebrane w formie tabelek. Autorka zwraca uwagę, które formy częściej używane są w stylu formalnym, a które w mowie potocznej. Fajne kompendium wiedzy dla osoby początkującej lub osoby, która chce sobie odświeżyć gramatykę. Ćwiczenia do gramatyki pojawiają się na końcu książki, ale uprzedzam – nie jest ich wiele. To nie jest książka do gramatyki, dlatego nie powinniśmy oczekiwać sporej ilości ćwiczeń.

W ostatnim rozdziale znajdziemy całą masę słówek, których używa się na co dzień. Ania umieściła tam tabelę 117 najczęściej używanych czasowników, 52 najważniejsze rzeczowniki i 60 przymiotników. Poza samymi tabelami znajdziemy tam przykłady autentycznych reklam, piosenek, dialogów w sklepie, na poczcie czy u fryzjera. Na końcu można przeczytać fragmenty wywiadów, które autorka przeprowadziła z Niemcami na pewne tematy. Jest to kolejna interesująca część, która pozwoliła mi – czytelnikowi zgłębić i zrozumieć kulturę naszych zachodnich sąsiadów. Fajnym zabiegiem było zaprezentowanie tych fragmentów w języku niemieckim i angielskim, dzięki czemu możemy zauważyć różnice w sposobie wypowiedzi. Ten sam sens w zależności od języka przekazywany jest w inny sposób. Dla mnie to było bardzo ciekawe doświadczenie, bo jak już pisałam na samym początku lubię porównywać języki.

Książkę „Znasz angielski? Poznaj niemiecki!” poleciłabym każdemu, a zwłaszcza osobom, które wybierają się do Niemiec. Zawiera ona nie tylko podstawy językowe, ale podstawy kulturowe, które warto znać zanim wyjedzie się do innego kraju. Są w niej rzeczy, których nie naucza się w szkołach, na kursach. A szkoda. Uważam również, że ta pozycja byłaby świetnym dodatkiem do nauki czy nawet uzupełnieniem nauki. Pojawiające się w książce nawiązania do języka angielskiego pokazują, że niemiecki również może być „cool”, wystarczy tylko spojrzeć na niego z innej strony.

KONKURS

znaszangielski4

Książkę można nabyć w księgarniach stacjonarnych i internetowych, a dzisiaj masz niebywałą okazję, żeby wygrać jeden egzemplarz u mnie na blogu. Wystarczy, że do 25 kwietnia do godziny 23:59 odpowiesz w komentarzu na pytanie konkursowe:

Jakie podobieństwo lub różnica między angielskim i niemieckim najbardziej Cię zaskoczyła?

Wygrywa jedna osoba, której komentarz uznam za najciekawszy. Wyniki zostaną opublikowane do końca miesiąca.

WYNIKI

Opublikowane 01.05.2016:  Trochę mi zeszło z opublikowaniem wyników, ale to wszystko wina pięknej aury za oknami! Postanowiłam dać się ponieść i odpocząć od tego całego internetowego zgiełku. Ty też powinnaś/powinieneś! Ale do rzeczy, pora podać wyniki konkursu.


Nagrodę otrzymuje Iza!


Gratuluję serdecznie i proszę o kontakt mailowy, żebym wiedziała, gdzie wysłać przesyłkę ode mnie.

Pozostałym osobom dziękuję za udział we wspólnej zabawie. Wasze komentarze były wspaniałe, postaraliście się jak zwykle, przez co wybór był bardzo ciężki. Miłej majówki!

 

Privacy Policy Settings