with 30 komentarzy

martinstagDzisiaj Polacy i Niemcy świętują! Ja się do tego świętowania przyłączam i przygotowałam dla Was małą niespodziankę. Zanim jednak do niej przejdę, chciałabym Wam opowiedzieć trochę o święcie, jakie ma właśnie miejsce w Niemczech – Martinstag.

Martinstag

Dawno, dawno temu – dokładnie to w średniowieczu – żył sobie Marcin, który jak przystało na dobrego syna, chciał pójść w ślady (in jemandes Fußstapfen treten) ojca i został żołnierzem (der Soldat). Niestety nie był to najlepszy pomysł, gdyż Marcin zamiast wywijać szabelką, wolał spędzać swój czas w świątyniach. Pewnego dnia podczas mroźnej zimy spotkał na swojej drodze biedaka (der Arme), z którym podzielił się swoim żołnierskim płaszczem. Z tego powodu następnej nocy przyśnił mu się sam Chrystus, który podobno objawił mu się (sich offenbaren) w postaci tego żebraka. To wydarzenie sprawiło, że Marcin odmienił swoje życie i w późniejszym czasie zaproponowano (vorschlagen) mu nawet zostanie biskupem (der Bischof). Gdy się o tym dowiedział, postanowił się ukryć wśród gęsi. Jednak długo to nie trwało, bo w mieście panował głód i Marcin rozkazał upiec wszystkie gęsi (die Gans, die Gänse) oraz rozdać je potrzebującym.

To tylko krótkie streszczenie całej legendy dotyczącej Świętego Marcina. Święto jest również znane w Polsce, głównie w okolicach Poznania. Nasi Zachodni Sąsiedzi świętują 11 listopada, urządzając pochody z latarniami i śpiewami. W międzyczasie zajadają pyszne rogale świętomarcińskie i pieczone gęsi.

Na koniec polecę Wam bardzo fajną bajeczkę o Świętym Marcinie, którą polecono mi w grupie dla nauczycieli języka niemieckiego na Facebooku.

Konkurs – zamknięty

A teraz pora na obiecaną niespodziankę! Mam dla Was 3 świeżuteńkie książki Niemiecki w tłumaczeniach. Poziom 2” od wydawnictwa Preston Publishing.  Jak je dostać? Wystarczy,  że do 20 listopada 2015 godz. 23:59 odpowiecie na pytanie konkursowe w komentarzu pod tym wpisem lub w razie problemów technicznych prześlecie mi swoją odpowiedź na e-mail. Spośród nadesłanych odpowiedzi wybiorę 3 osoby, których komentarze spodobają mi się najbardziej. Wyniki konkursu pojawią się na blogu najpóźniej 23 listopada 2015.

prestonpublishing-konkurs

PYTANIE KONKURSOWE: 

„Jaką dałbyś/dałabyś radę osobie, która dopiero zaczyna przygodę z językiem niemieckim?

Czekam na Wasze odpowiedzi i jestem bardzo ciekawa, jakie rady dacie!

P.S. Wszystkie osoby, które zapiszą się na newsletter mogą znaleźć tam drobny upominek od wydawnictwa Preston Publishing – ważny do 19 listopada 2015.

Podobne wpisy:

  • Kasia

    Moja rada – przede wszystkim nie bój się i nie załamuj, gdy czegoś nie rozumiesz! Niemiecka „czarna magia” z biegiem czasu (i pracy!) zamieni się w otwartą księgę, z której będziesz mógł czerpać, aż w końcu osiągniesz upragniony poziom językowy! Viel Spaß! 🙂

  • Patrycja Słupek

    Uważam, że ciężko jest się uczyć na własną rękę. Człowiek nawet nie wie za co się zabrać i co będzie dla niego najlepsze. Sama wiem po sobie, że o wiele lepiej przyswajam wiedzę jeśli ktoś mi coś pokaże, wytłumaczy, powie jak powinno być. Inaczej nauka nie jest zbyt owocna, zwłaszcza jeżeli ktoś dopiero zaczyna. Dobrze było by mieć osobę (nauczyciela) czy kogoś kto równie umie język niemiecki. Człowieka, który zarazi nas swoją pasją i sprawi, że będziemy się uczyć z miłą chęcią, nawet jeżeli będzie ciężko. Kogoś kim zawsze będziesz mógł/mogła się zainspirować i zmotywować do pracy nad swoimi umiejętnościami.

  • aga otlo

    Dużo słuchaj i czytaj a zobaczysz, że niemiecki to nie tylko gramatyka. Próbuj mówić i nie bój się błędów. Nie od razu Kraków zbudowano. Ucz się tego co najbardziej lubisz, wybieraj interesujące Cię działy tematyczne, próbuj uczyć się pod kątem użycia, nie przydadzą Ci się cechy charakteru po niemiecku – to na razie nie zawracaj sobie nimi głowy, ale może przyda Ci się znajomość budowy pralki. Mając już jakieś podstawy kontynuuj właśnie od tego, gdzie będziesz języka używał/a – kontynuując przykład techniczny – sięgnij więc po instrukcje i specyfikacje techniczną pralki (zazwyczaj w kilku językach) naucz się słownictwa, przemyśl dialog jaki możesz odbyć z klientem/szefem, praktyka czyni mistrza. Zobaczysz, że sukces w komunikacji sprawi, że będziesz mógł/mogła czerpać satysfakcję z nauki i będziesz chciał/chciała więcej! 😉

  • Zosia

    Witam! Sama jestem osobą początkującą, uczącą się dopiero języka niemieckiego. Mam rodzinę w Niemczech i to mnie motywuje by uczyć się tego języka. Sama przyznam, że na początku było ciężko. Tobie jednak radzę: próbuj różnych metod nauki, od robienia fiszek, po oglądanie filmików, czytania dłuższych wypowiedzi, oswajania się z tym językiem. Ważne jest byś powtarzała wyrazy, zdania na głos 😉 Początki są trudne, ale warto próbować nowych rzeczy! Po jakimś czasie będziesz mogła być z siebie dumna, że zaczęłaś tą przygodę i nie zrezygnowałaś na starcie 🙂 Powodzenia! 😀

  • Karol Skorek

    Należy przede wszystkim określić sobie cel, dlaczego chcę nauczyć się tego języka. Jest to niezbędne, ponieważ jest to czynnik motywujący. Najlepiej uczyć się z drugą osobą, która również zaczyna(wiadomo im więcej osób tym raźniej, a poza tym ma się osobę, z którą można porozmawiać w obcym języku). Nauka języka musi być pasją. A jak to zrobić? Proponuję osłuchać się z językiem. Nie ważne, że się go nie rozumie. Im więcej się słucha, tym nasz umysł się do niego przyzwyczaja, co skutkuje nie tylko na przyszlą lepszą wymowę, ale też na szybsze rozumienie wypowiedzi w danym języku. Nie powinno się również unikać mówienia. Wręcz przeciwnie rozmawiać jak najwięcej bez względu na niepoprawność gramatyczną i stylistyczną. Poza tym proponuję słuchać piosenek obcojęzycznych i oglądanie filmów, które np już widzieliśmy, ale tym razem oglądamy w języku, w którym chcemy się komunikować. Jednak najważniejszą rzeczą oprócz motywacji jest oczywiście ciężka praca. Trenuj słówka, bo one są ważniejsze od gramatyki. Znając słówka dogadasz się jakoś, a znając tylko gramatykę będzie ciężko wyrazić nasze myśli. Nie planuj, że codziennie będziesz się uczyć 3 godziny języka, bo szybko się zniechęcisz. Najpierw 30 minut a potem np. po miesiącu 45 minut, ale codziennie. Języka nie da się nauczyć na kursie lub w szkole(bez powtórki w domu), a poprzez przyjemność, zabawę i najlepiej rywalizację(ale to nie na każdego działa, niektórych motywuje to, że mogą pokazać innym swoje umiejętności, a pochwały dają motywację i chęć do dalszej pracy.) I na koniec jeśli masz możliwość to wyjedź na wakacje do państwa z językiem, którego chcesz się nauczyć. Jeśli nie czujesz się na siłach możesz pojechać z osobą znającą świetnie język, aby ci w razie kłopotów pomogła. Jeszcze jest wiele innych sposobów, ale te są najistotniejsze na osiągnięcie sukcesu, jakim jest opanowanie języka.

  • Elżbieta Wydra

    Ucz się dla siebie! Wyznacz sobie za cel/ nagrodę wyjazd do Niemiec, będziesz mieć wówczas niezłą motywację. I pamiętaj, nic nie zastąpi kontaktu z „żywym” językiem, więc: słuchaj niemieckiej muzyki, oglądaj niemiecką telewizję, czytaj niemieckie książki! POWODZENIA 😀

  • Od Radosław Świątkowski:
    „Najlepsza rada jaką mógłbym dać, to: troche czytaj, dużo słuchaj a
    jeszcze więcej staraj się powtarzać( imitować) całe wyrażenia!
    mi pomogło w nauce niemieckiego:) „

  • Patrycja Pyśk

    Na swoim przykładzie: 1. Przede wszystkim szukaj sobie jakichś kursów na MEMRISE! . Na początku najlepiej jest poznać słówka, żeby nie załamywać się i twierdzić,że się nic nie rozumie. Dzięki memrise przyswajanie słówek staje się łatwością! (Oferta kursów jest bogata: z obrazkami, z dźwiękiem -> wszystko bezpłatne!) 2. Szukaj filmików krótkometrażowych z niedługimi dialogami po niemiecku (najlepiej z napisami!) ->Np. „Jojo sucht das Glück” 3. Dużo słuchaj! (Radio, muzyka niemiecka np. sluchanie z ogladaniem teledysku w wersji karaoke) 4.Szukaj materiałów na youtubie! [Polecam: a) https://www.youtube.com/channel/UCUgmoqLqOo92hDv3HxgWqQg AKI Arkadiusz Garlic -> Filmiki trwają kilka minut, a pan Arkadiusz w razie jakichkolwiek wątpliwości odpisuje nawet na wiadomości – sprawdzone na własnej skórze! b) tzw. vlogi, które są obecnie bardzo na czasie i jest ich mnóstwo na youtubie o różnorodnej tematyce] Ps. Przygotowałam się do matury rozszerzonej z niemieckiego w rok.(Chcieć to znaczy móc! Najważniejsza jest motywacja!) 🙂

  • Kasia Dmochowska

    Własna motywacja i systematyczność mają pierwszorzędne znacznie 🙂 Załóż zeszyt do słówek, rób fiszki – ze słówek, które sądzisz, że się Tobie! przydadzą. Codziennie poświęć tylko kilka minut na naukę – malutkimi krokami osiągniesz duże postępy. Na przystanku, w drodze do/po pracy przejrzyj fiszki, posłuchaj podcastu, przeczytaj prosty tekst. Cokolwiek, żeby tylko mieć codziennie kontakt z językiem. Skorzystaj z oferty internetu – oglądaj filmiki na YT, słuchaj (może lecieć w tle) radia niemieckiego, szlifuj podstawowe zwroty, ucz się ważnych dla Ciebie słówek, gramatykę objaśnią internety 🙂 Co dla mnie jest ważne to miesięczne cele a po ich zrealizowaniu drobne nagrody.:)
    Nauka na własną rękę jest możliwa i efektywna ponieważ to Ty dyktujesz sobie sposoby nauki, więc do dzieła 🙂

  • marlena

    Przede wszystkim mówić! Mówić, mówić i jeszcze raz mówić. Najlepiej z rodowitymi Niemcami i jeszcze lepiej jeśli będą pochodzili z różnych regionów kraju. Składać zdania ze wszystkimi możliwymi znanymi słowami. Nie tłumaczyć się (przed rozmową z innym) tym, że zna się jedno, dziesięć lub sto słów. Doceniać małe sukcesy. Podejmować próbę komunikowania się, bo nic nie daje większego kopa do nauki niż małe sukcesy i świadomość tego, że dotychczasowa wiedza przydała nam się do zrozumienia innej osoby.
    Oprócz mówienia polecam oglądanie filmów, szczególnie Tatortu (na początek może być z napisami :P) – wtedy na pewno taka osoba ni tylko zakocha się w Niemieckim, ale też w kryminałach <3

  • Hania Lisińska

    Przestań kojarzyć ten język ze strzalaniem z karabinu czy tez Wszelkiego rodzaju charczeniem. Podstawa jest osłuchać sie z tym językiem by odkryć ze jest równe melodyjny jazzmanów ci juz języki obce a słuchanie go nie musi kojarzyć nam sie z bólem ucha lecz może mu nawet sprawić przyjemność. Stare wojenne filmy w których prym wiedzie Adolf hitler na pewno ci w tym nie pomogą . Prawdopodobnie to przez niego i jego wyrazisty ,donośny trafiający w publikę głos twoj stosunek do języka jest jaki jest .probuj rożnych źródeł , słuchaj rożnych dialektów ,ludzi w rożnym wieku ,kierujących sie rożnymi emocjami a odkryjesz czym tak naprawdę jest język niemiecki .dopiero wtedy ocen czy faktycznie jest takim za jaki miałeś go na początku czy może twój stosunek do niego uległ zmianie . Jeśli tak , będzie to wielki krok na początku i ogromna pomoc w nauce dla ciebie

  • Aneta

    Ja doradziłabym z własnego doświadczenia żeby próbować wszystkich możliwych metod ,dopóki nie znajdzie się swojej ulubionej.Oglądaj filmy i bajki po niemiecku ,słuchaj piosenek,czytaj prasę online,
    a nawet rób po niemiecku listy zakupów i codziennie zapiski w kalendarzu .Najważniejsze żeby oglądać /czytać to co nas interesuje,i oczywiście nie poddawać się i nie zrażać niepowodzeniami,bo przecież z nauką języka,tak jak i z życiem,uczymy się na błędach 😉

  • invicta

    Wydaje mi się, że ja od kilku lat jestem na etapie
    początkującego w mojej nauce niemieckiego 😀 Można więc powiedzieć, iż jestem
    ekspertem w tej dziedzinie (zarówno w tym, co należy robić a czego unikać :D).
    Jeśli więc ktoś by mnie zapytał o radę, to zwróciłabym uwagę na 5
    najważniejszych rzeczy podczas nauki od podstaw:

    1. CEL – najważniejszy, bo to on daje nam motywację do
    kolejnych działań. Najlepiej określić cel ogólny (Dlaczego chcę nauczyć się
    niemieckiego?) i cele szczegółowe (Np. w tym miesiącu nauczę się jakiejś części
    gramatyki lub 100 słówek). Cel warto zapisać na kartce i mieć przed oczami
    wtedy, gdy przychodzi zwątpienie lub chwilowa niechęć do nauki. No i należy
    pamiętać, że uczymy się dla siebie a nie dla innych, należy więc wymagać od
    siebie tyle, ile jesteśmy w stanie wykonać (Nierealny cel – szybkie zniechęcenie
    i rezygnacja z nauki).

    2. SPOKOJNIE, DO CELU – metoda małych kroczków jest bardzo
    dobra. Wielkie dzieła potrzebują czasu na ich zbudowanie, a wiedza potrzebuje
    czasu, by ją przyswoić. Choć wydaje się, że nie idziemy do przodu, to
    systematyczna praca prowadzi do coraz lepszych rezultatów. Warto czasem robić
    testy sprawdzające, które dają naoczny dowód, że nauka nie idzie w las i że
    jest coraz lepiej. A może warto też wówczas nagrodzić samego siebie za ciężką
    pracę?

    3. A propos SYSTEMATYCZNOŚCI– nawet 15 minut dziennie
    przynosi duże efekty. Nie mów, że nie masz czasu. Nawet dojazd do szkoły czy
    pracy można wykorzystać, by posłuchać lektorów na mp3 lub powtórzyć parę
    słówek.

    4. No właśnie – RÓŻNE METODY nauki też są ważne – staraj się
    stworzyć sobie środowisko niemal naturalne do nauki niemieckiego 😀 Oczywiście
    można przygruchać sobie jakąś fajną Niemkę (ewentualnie Niemca), która
    wszystkiego nauczy, ale jeśli jesteś osobą początkującą, to może być trudne 😀
    Dlatego warto słuchać lektorów, oglądać filmy czy słuchać audycje, które powoli
    staną się coraz bardziej zrozumiałe. Warto łączyć naukę wszystkimi zmysłami –
    oglądaj, patrz, słuchaj, powtarzaj, a nawet tańcz lub śpiewaj, jeśli to pomaga
    ci w zapamiętywaniu i nauce.

    5. Samemu jest zawsze trudno (szczególnie jeśli jesteś
    początkujący), więc (jeśli nie masz „pod ręką” Niemca lub Niemki), warto
    poszukać ludzi, którzy podobnie jak Ty zaczynają naukę, zarówno w internecie
    (fora, strony, blogi, grupy itp.) jak i w twoim otoczeniu (może w mieście
    działa jakieś kółko miłośników nauki języka niemieckiego? :D)

    Podsumowując: należy robić wszystko, co tylko może ci pomóc.
    Ile ludzi, tyle metod nauki, które nie u każdego się sprawdzają. Warto więc
    poeksperymentować i wybrać to, co najbardziej ci się podoba, co sprawi, że
    niemiecki sam wskoczy do głowy i już tam zostanie na długie lata. Czego Wam
    wszystkim i sobie życzę 😀

  • Martyna Wielewska

    Moim zdaniem słuchać, oglądać i uczyć się słówek. Nie gramatyka jest najważniejsza, ale kontekst. W rozmowie z drugim człowiekiem zawsze da sie dogadać gdy znamy podstawowe słownictwo, a telewizja i radio dodatkowo pomogą nam w szybszym oswojeniu się z językiem 🙂

  • Wojtek Bondarenko

    J.niemiecki to język twojego przyszłego pracodawcy ,no chyba że chcesz dziadować a na starość otrzymać emeryturę w wysokości najniższej krajowej ….

  • Reni

    Także jestem samoukiem.

    Uczę się sama i wiem, że nie jest łatwo, ale warto znać
    kilka języków. Najlepiej mieć za przodka Emilia Krebsa, który znał 68 języków.
    Ja tego szczęścia nie miałam. Jestem tego pewna, a dlaczego wcale łatwo mi
    nauka języków nie przychodzi. Najważniejsze jest to, aby uświadomić sobie, dlaczego
    to robisz? Po co? W jakim celu? Dla kogo?

    Wiadomo, dla kogo?, Dla Siebie ‘’ nie dla nauczycieli, nie
    dla sąsiada, nie na pokaz, tylko dla siebie.

    Jednak najlepiej jak chcesz uczyć się języków obcych, to
    słuchaj piosenek niemieckich, oglądaj filmy niemieckie z napisami. Słuchaj wierszyków.
    You tube ci w tym pomoże, jak już poczujesz nieplątanie się języka, to naucz
    się alfabetu z piosenek niemieckich. Najważniejsze jest słuchanie i powtarzanie
    na głos nie w myślach, [ bo to nic nie da]. Następnie ucz się całej reszty[
    słów, zdań, gramatyki, itd.]

    Pozdrawiam i ucz się ze mną, z nami, z całym światem.

  • Rammsteinka

    Osobie, która dopiero zaczyna przygodę z językiem niemieckim proponuje spróbować zakochać się w tym języku, w jego brzmieniu. Warto zauważyć ukryte piękno, kryjące się za regułami gramatyki niemieckiej. Gdy już to nastąpi, połowa sukcesu jest osiągnięta. W dalszych etapach dobrym pomysłem jest „otoczenie się” językiem niemieckim poprzez: słuchanie muzyki, oglądanie filmów (polecam bajki dla dzieci- gdzie słowa wypowiadane są wolno i wyraźnie, ponieważ dzieci także uczą się dopiero niemieckiego), czytanie gazet/ artykuł (w tym przypadku polecam Deutsch Aktuell). Jeżeli ktoś zaczyna dopiero uczyć się niemieckiego to większość nie zrozumie, ale „oswoi się” z tym językiem. Nie można zapomnieć o „świętej Trójcy” książek do nauki, mianowicie książka z gramatyką (np. autora Bęzy), słownik zarówno niemiecko-polski jak i polsko-niemiecki oraz podręcznik z ćwiczeniami. Świetnym udogodnieniem w czasach rozwoju technologicznego są programy typu Anki- gdzie sami tworzymy fiszki, a aplikacja ta z odpowiednią częstotliwością przypomina o danym słówku. Najlepiej uczyć się języka (nie tylko niemieckiego, ale każdego) od native speakera. Świetnym rozwiązaniem jest znalezienie Niemca lub Niemki na stronie typu interpals.net (wiele osób oferuje pomoc w nauce języka). Trzeba także przełamać strach przed mówieniem po niemiecku z obawy przed popełnieniem błędów. Lepiej popełnić błąd i zostać poprawionym, niż nauczyć się niepoprawnej formy. Tak jak wspomniane wyżej dzieci, my także ucząc się ojczystego języka popełnialiśmy wiele błędów aż nauczyliśmy się mówić poprawnie. Język to przede wszystkim konwersacja czy dialog, a nie „suche” uzupełnianie luk w zdaniach (to jedynie ma być pomocą w nauce). Polecam robienie sobie dyktand ze słuchu, np. wypisanie tekstu z piosenki, gdzie tekst można znaleźć bez problemu w internecie. Ważna jest systematyczność- wystarczy poświęcić tylko 30 minut dziennie na naukę niemieckiego, a już po pół roku są znaczne efekty pracy. Samą naukę należy raczej traktować jako zabawę niż przymus.
    Wskazówki te dałabym każdemu, kto chce nauczyć się niemieckiego od podstaw, gdyż są one oparte na moim doświadczeniu.

  • Według mnie najważniejsze to nie bać się języka. Wiadomo, że na początku robi się wiele błędów, ale im więcej ćwiczeń, tym jest ich coraz mniej. Z perspektywy kilku lat intensywnej nauki niemieckiego mogę powiedzieć, że trzeba przede wszystkim uwierzyć w sukces. Uwierzyć, że naprawdę można opanować język obcy. I jeszcze coś, o czym bardzo często się zapomina – korzystać z lekcji w szkole! Jeżeli tylko poziom jest dostosowany do ucznia, to można naprawdę wiele się nauczyć i to zupełnie za darmo! Pamiętam, że jak zaczynałam naukę niemieckiego to lubiłam szukać odpowiednika polskiego w tym właśnie języku. W ten sposób dosyć łatwo opanowałam słownictwo życia codziennego. Wyrazy, które później przy samodzielnym budowaniu zdań bardzo mi się przydały. 🙂

  • Ania

    Cześć, mam na imię Ania i od trzech lat pomagam w nauce języka niemieckiego.
    Spotkałam wiele różnych osób: dorosłych z Polski oraz mieszkających poza granicami kraju, młodzież, a także dzieci. Najważniejsza jest motywacja i cel – dlaczego uczysz się języka? Statystycznie najsilniejszy cel mają osoby dorosłe z powodów zawodowych (awans, wyjazdy służbowe, lukratywny angaż w kraju niemieckojęzycznym). Od nich można uczyć się motywacji. Dzieci – spontaniczne, chłonne wiedzy, nie boją się błędów, uczą się całych gotowych struktur bez zastanawiania się. Tego mogą uczyć się od nich dorośli. Drodzy Dorośli: nie bójcie się błędów! Uczymy się przecież na błędach.
    Bardzo ważna zasada: Otaczaj się językiem niemieckim, baw się językiem! Niech nauka sprawia Ci przyjemność. Połącz przyjemne z pożytecznym – oglądaj filmy, słuchaj piosenek. Nie martw się, że mało rozumiesz – to przyjdzie z czasem. Uwierz mi – codzienny kontakt z językiem jest niezwykle ważny. Oglądaj karty dań, ulotki, na których widnieją niemieckie napisy. Nie ograniczaj się do podręczników, samouczków i słowników. Nauka musi być urozmaicona, im więcej bodźców – tym lepiej. W dobie Internetu masz cały wachlarz możliwości. Odwiedzaj blogi (polecam oczywiście Niemiecką sofę, którą odkryłam i polecam swoim uczniom). Polacy mają tę cechę – więcej, szybciej, lepiej – nie zapomnij o metodzie małych kroczków. Poszukaj osób, które także uczą się niemieckiego, przy okazji możesz zawrzeć nowe kontakty. Wybierz lektora, który zarazi Ciebie pasją do nauki, poprowadzi Cię przez drogę poznawania języka. Pomyśl, jaką satysfakcję poczujesz, kiedy zaczniesz rozumieć pojedyncze słowna, zwroty, zdania, a potem całe wypowiedzi. Powodzenia 🙂

  • Od Magda83: „Wybierz ulubionego piosenkarza, ulubioną piosenkę w jęz. niemieckim i
    spróbuj ją przetłumaczyć. Słuchając następnym razem będziesz miał więcej
    Spaßu i satysfakcji, bo zwrote użyte w tym tekście będą dla Ciebie
    zrozumiałe. Na pewno to będzie dopiero początek Twojej przygody z
    językiem niemieckim 🙂 „

  • Paulina Siwak

    D – Daj sobie czas, nie nastawiaj się na szybkie rezultaty. Do wszystkiego dojdziesz małymi kroczkami.

    E – Eliminuj chwile zwątpienia

    U – Ustal konkretne dni i godziny nauki

    T – Trenuj wymowę przed lustrem

    S – Systematycznie powtarzaj materiał

    C – Czytaj bloga Niemiecka Sofa 🙂 i artykuły niemieckojęzyczne!

    H – Hamuj nagłe potrzeby wyjścia ze znajomymi i niekontrolowane logowania na Facebooka 🙂

    L – Lecz lenistwo i nie odkładaj nauki „na jutro”.

    A – Angażuj wszystkie zmysły na nauce, przede wszystkim zmysł wzroku i słuchu. Nauka poprzez zabawę? Proszę bardzo!

    N – Nagradzaj samego siebie za postępy w nauce!

    D – Dopasuj materiał do swoich zainteresowań. Szukaj filmów, książek i artykułów, z których możesz dowiedzieć się czegoś nowego!

    …i DEUTSCHLAND stoi przed Tobą otworem! 🙂

  • Asia

    Przepis na efektywną naukę języka.

    1. Przygotuj motywację oraz mnóstwo chęci.

    2. Dodaj szczyptę filmów, kilka łyżek piosenek i dwie garście nagrań,

    3. Posyp systematycznością.

    4. Okraś przyjemnością.

    5. Wszystkie składniki starannie wymieszaj.

    6. I na koniec delektuj się radością, która płynie z nauki języka niemieckiego.

  • Paulina Sz

    Najlepsza rada dla osoby zaczynającej naukę niemieckiego- znaleźć konkretny cel, który wiąże się z tym językiem np. wyjazd za rok do Niemiec. To bardzo motywuje do działania. Ponadto otaczać się osobami, które również uczą się niemieckiego. Nic tak nie zraża do języka jak ludzie wkoło mówiący o tym jaki to okropny język( w ogóle ich nie rozumiem :D). Jeżeli nie mamy takiej osoby w codziennym życiu, to znaleźć grupę w internecie na różnych forach itp. Wspólne działanie, dzielenie się sukcesami i porażkami może pobudzić do jeszcze większego działania.

  • Iza Łukasik

    Jeśli już zaczynasz naukę to najpewniej znaczy, że chcesz się nauczyć języka w jak najlepszym stopniu, że cię to interesuje i nauka nie będzie przykrym obowiązkiem 😉 w takim razie najpierw warto znaleźć kogoś, kto w nauce pomoże. Jasne, można uczyć się na własną rękę, ale jak ma się już chociażby podstawy. Jednak skoro ty naukę dopiero zaczynasz to poszukaj kogoś, kto Ci pomoże i jednocześnie zmotywuje Cię do nauki.
    Jeśli coś Ci nie idzie, nie zniechęcaj się. Kopf hoch! To że nie zawsze użyjesz odpowiedniego przypadku, czy przekręcisz znaczenie słówka wcale nie jest niczym strasznym. Ćwicz 😉 Nie bój się mówić po niemiecku! Nawet jeśli znasz mało słów, istnieją ludzie którzy Ci chętnie pomogą. W internecie istnieje mnóstwo portali, gdzie można znaleźć kontakt z obcokrajowcami. Pisząc, czy rozmawiając z kimś po niemiecku nauczysz się o wiele więcej niż podczas bezmyślnego wbijania do głowy znaczeń poszczególnych słówek czy zasad gramatyki. Słuchaj niemieckiej muzyki, oglądaj filmy (na początku mogą to być nawet bajki, włączaj napisy!). Im bardziej zaczniesz otaczać się językiem tym lepiej, nauka będzie szła Ci znacznie łatwiej.
    Warto także pamiętać o systematyczności. Lepiej poświęcić nauce codziennie kilkanaście minut, niż kilka godzin raz na tydzień.
    Sama naukę rozpoczęłam stosunkowo niedawno, ale pokochałam ten język i Tobie życzę tego samego! Bo nauka z pasją jest tylko czystą przyjemnością 🙂

  • Justyna

    Żałuj, że zaczynasz tak późno! Przed Tobą najlepsze momenty zagłębienia się w tajniki języka niemieckiego! więc nie ma na co czekać- niemiecki wzywa 🙂

  • Danka

    Jest jedna tylko rada, mianowicie „miej pasję „. Bez tego ani rusz. Jeśli nie pokochasz tego języka, nic z tego nie będzie. A z pasją uczy się najlepiej i najszybciej 🙂

  • Od Joanna Zembik:
    Moja rada dla osób zaczynających naukę j. niemieckiego:
    Nie
    słuchaj, że niemiecka gramatyka jest trudna. Jest po prostu nieco inna.
    Niemieckie słówka też nie stanowią problemu. Wystarczy otworzyć się na
    ten język, czytać, słuchać i poznawać ludzi, którzy mówią w tym języku.

  • katka

    Rada: Pokonaj czarno-czerwono-złotego potwora siłą umysłu, chęcią działania, wiarą we własne możliwości, bądź sprytny, wytrwały, nie zniechęcaj się! Z pewnością da się wówczas ten potwór ugłaskać a może nawet zostanie twoim najlepszym przyjacielem i nie opuści cię w najtrudniejszych językowych pułapkach.

  • Małgorzata S

    Sama jestem na początku podróży z językiem niemieckim … a może troszkę dalej 🙂
    Moje rady
    1. Znajdź motywację i dobrego nauczyciela, za którym pójdziesz krok po kroku.
    2.Słuchaj, czytaj głośno, obcuj z językiem jak najczęściej.
    3.Mów, powtarzaj, nie bój się popełniać błędów.
    4. Pisz, przepisuj, zaznaczaj kolorami, podkreślaj, rób notatki.
    5..Nie stresuj się, nauka niemieckiego to nie kara ani przymus … to rozwój, inwestycja w siebie, ciekawość świata i innych.
    6. Pokochaj j. niemiecki 🙂

  • Nadesłane 20.11 o godz. 20:00 przez Marlena Joanna

    „Z własnego doświadczenia wiem, że będzie Ci potrzebna cierpliwość oraz
    systematyczność. Ważne jest to aby posiadać osobę, która Tobą pokieruje –
    nauczyciela z pasją. Można również uczyć się samodzielnie ale będzie to
    proces trudniejszy. Bardzo ważne jest także znalezienie odpowiednich
    materiałów do nauki języka niemieckiego – podręczników, ćwiczeń itp.
    Warto popytać znajomych o to jakich oni używali materiałów. Lepiej
    korzystać ze sprawdzonych źródeł wiedzy dostosowanych do Twojego poziomu
    oraz możliwości. Internet może także posłużyć jako skarbnica wiedzy –
    blogi dla uczących się języka niemieckiego, audycje stacji radiowych,
    fora itp. Jeśli chodzi o samą naukę tego języka to bardzo ważna jest
    wymowa. Słuchaj i mów jak najczęściej na głos. Możesz nagrywać własną
    wymowę a potem po odsłuchaniu zastanowić się nad ewentualnymi błędami.
    Słuchaj rodowitych Niemców. Mi bardzo przydatna w zapamiętaniu słówek
    okazała się mnemotechnika. Wszędzie gdzie to było możliwe wieszałam
    karteczki ze słówkami, robiłam własnoręcznie fiszki. Ćwiczenie czyni
    mistrza! 😉 Pamiętaj o pozytywnym nastawieniu i powodzenia ! 😉 „