with 6 komentarzy

jesień po niemieckuW ramach mojego nowego cyklu Jesień po niemiecku przeczytałaś ostatnio o tym, co najczęściej kojarzy nam się z tą piękną porą roku. Mam nadzieję, że wpis Ci się spodobał i z chęcią zabierzesz się do czytania kolejnego. Zgodnie z zapowiedzią zapraszam do świata jesiennych świąt. Dziś w cyklu Jesień po niemiecku – Erntedank.

Erntedank

Erntedank, a raczej das Erntedankfest to nic innego jak znane nam Dożynki. Jest to najstarsze święto, które obchodzi się po dzień dzisiejszy (bis zum heutigen Tage). Grecy świętowali ku czci bogini Demeter, w starożytnym Egipcie ku czci boga Min, Rzymianie mieli swoje Saturnalia, a Chińczycy święto Chung Ch´ui. Wcześniej Erntedankfest miało duże znaczenie, ponieważ praktycznie wszyscy ludzie żyli dzięki plonom zebranym przez mieszkańców wsi.

Obecnie święto jest obchodzone w wielu krajach na świecie, ale niekoniecznie w tym samym terminie. W Niemczech Erntedank odbywa się przeważnie w pierwszą niedzielę października. Data została ostatecznie ustalona w 1972 roku podczas konferencji biskupów i dotyczy kościoła ewangelickiego.

jesień po niemiecku Erntedank

Z okazji Erntedank przystraja się kościoły i ołtarze plonami, które rozdaje się po nabożeństwie. Ze zbóż powstają często korony lub inne ozdoby, które dodatkowo przystraja się różnymi innymi plonami (die Feldfrüchte). W wielu miejscach organizuje się uczty,  festyny, gdzie można sobie potańczyć, jarmarki i barwne pochody (die Umzüge). Niemcy wykonują także specjalną kukiełkę z kłosów zboża lub słomy, która nazywa się Erntepuppe. Dawniej wierzono, że znajduje się w niej duch zbóż i zabierano ją ze sobą do domu, by chroniła dom i plony rolnika aż do następnego roku.

To wszystko na dziś. W kolejnym wpisie z cyklu Jesień po niemiecku odbędę z Tobą krótką podróż po kolejnym święcie lub przedstawię ciekawą jesienną historię. A może jest coś, o czym chciałabyś przeczytać w kolejnym wpisie? Zapraszam do komentowania!

Podobne wpisy:

  • Byłam wczoraj na Erntedank 🙂

    • Aleksandra

      Magdalena, jak Ci się podobało? 🙂

  • Fajny wpis, dzięki! W jednej z pod toruńskich wsi z okazji Dożynek zrobiono cudnie kiczowatego kota z myszą ze zboża/słomy :D. Jak znajdę zdjęcie to wrzucę na swojego fanpejdża.

    • Aleksandra

      Cieszę się, że się podoba. Ciekawa jestem jak ten kot wygląda 😀 Będę czekała na informację 🙂

  • Fajnie, że napisałaś o tym, bo ja nie miałam pojęcia o tym, że w Niemczech w ogóle obchodzi się takie święto;).

    • Aleksandra

      Mam nadzieję Natalio, że jeszcze nie raz Cię czymś zaskoczę 🙂